Avant Electronics Avantone CR-14 - mikrofon wstęgowy o charakterystyce ósemkowej04.06.2008 Testy on-line - mikrofony
Radek Barczak
Otrzymaliśmy do testów dwa egzemplarze Avantone CR-14 jeszcze w czasie, gdy nie były dostępne na polskim rynku. Stąd też nie znałem ich ceny. Więcej – w rozmowie z przedstawicielem Avant Electronics na Polskę, firmą MusicToolz, poproszono mnie, bym się ceną... nie interesował. Nie wiedziałem więc testując mikrofony, czego się spodziewać. Domyślałem się, że mikrofon bardzo drogi nie jest, bo przecież mikrofony Avantone są produkowane w Chinach.
Pierwsze wrażenia okazały się bardzo korzystne. Mikrofony nadeszły w niewielkich walizeczkach zapakowanych w karton. Pierwsze spojrzenie na karton i naklejkę informacyjną i już pojawia się na ustach banan :-) Mikrofony Avantone mają 5-letnią gwarancję! No – skoro tak ostro grają, to nie może to być ostatni s*^&t. Firma wprawdzie produkuje mikrofony w Chinach, ale mieści się w USA, a tam prawa konsumenckie są świetnie chronione. Jak producent daje 5 lat gwarancji, to się z tego nie wymiga. A skoro daje, to jest pewien swojego produktu. No!
Otwieram walizkę i kolejny pozytyw – mikrofon jest umieszczony w dodatkowym drewnianym etui wyłożonym miękkim materiałem przypominającym plusz, a do tego w komplecie jest elastyczny uchwyt. Sam mikrofon ma prostokątny przekrój, obudowa jest wykonana bardzo solidnie. Dół obudowy jest pokryty metalizowanym lakierem o kolorze czerwonego wina, co przydaje elegancji. Siatka ochronna złożona jest z dwóch warstw – zewnętrzna warstwa wykonana z dziurkowanej blachy jest pokryta matową czarną farbą, zaś od wnętrza znajduje się cieniutka siatka metalowa o drobnych oczkach. Całość otoczona prostokątną niklowaną obejmą metalową sprawia wrażenie tyleż eleganckie, co solidne i trwałe. Koszyk też jest solidny, pokryty matowym lakierem. Taki vintage'owy :-) W niczym nie przypomina tandetnych uchwytów dołączanych do mikrofonów MXL. Jedyna rzecz do której można się przyczepić w przypadku konstrukcji uchwytu to fakt, że mikrofon montowany jest w szczypcach na stałe, bez możliwości skierowania go na boki, a uchwyt ma tylko jeden przegub. W przypadku prostokątnego mikrofonu znacząco ogranicza to możliwości prawidłowego ustawienia go w przypadku omikrofonowania różnych źródeł. Ale o tym później...
Wstęgi zostały wykonane z aluminiowej folii o powierzchni 35 x 5 mm i grubości 2 mikrony. Przenosi pasmo od 30 Hz do 15 kHz przy tolerancji ±3 dB. Nareszcie producent, który nie przesadza z parametrami wstęgowca :-) Jak na mikrofon wstęgowy Avantone CR-14 jest dość czuły (-52 dBV). Cechuje się dużą odpornością na wysokie poziomy ciśnienia – maksymalnie przy zniekształceniach 0.5% THD wytrzymuje aż 145 dB! Pochwalić należy powtarzalność brzmienia mikrofonów i ich czułości - przy testach porównawczych przy badaniu sygnałami testowymi mikrofony różniły się między sobą poniżej 1 dB różnicy! To świadczy o wysokiej jakości produkcji i dbałości o jakość podzespołów. No i na koniec poniekąd zła wiadomość - mikrofon ma charakterystykę ósemkową. Od przybytku głowa niekiedy boli... Dlaczego?
Nie uprzedzajmy faktów. Jak mikrofon brzmi? Mieliśmy swego czasu w testach mikrofon Electro-Harmonix E-H R1 – w porównaniu do niego Avantone CR-14 jest nieco ciemniejszy (proponuję porównać sobie próbki – ta sama wokalistka, ten sam gitarzysta z tym samym instrumentem :-)). Siłą rzeczy – efektywnie gra do 15 kHz. Ciekawe efekty można uzyskać eksperymentując z dobrym korektorem. Akurat w trakcie jak dostaliśmy Avantone do testów nadesłano nam Solid State Logic Duende Mini. W firmowym channel-stripie korektor jest zacny i pozwala uzyskać naprawdę interesujące brzmienie górki Avantone CR-14. Ale to eksperymenty – pasmo ograniczone do 15 kHz oznacza, że do wokalu ten mikrofon nadaje się średnio. Chyba, że chcemy zarejestrować materiał w vintage'owej stylistyce brzmieniowej. Ale za to pazur ukazuje przy ujęciach gitar i to zarówno elektrycznych, jak akustycznych. O ile można było się spodziewać, że wstęga poradzi sobie z Shure SM-57 przy nagraniu gitary elektrycznej, to większa głębia brzmienia w porównaniu do mikrofonu Neumann TLM103 jest już zaskoczeniem. Jeszcze większe zdziwienie nastąpiło w przypadku akustycznego ujęcia gitary akustycznej. Wojtek Hoffmann tradycyjnie zabrał swojego Cole Clarka Fat Lady FL2 – to dość jasno brzmiąca gitara sama z siebie. Avantone w tym przypadku okiełznał brzmienie tego instrumentu znacząco lepiej, niż Neumann TLM103. Zresztą można posłuchać przykładów dźwiękowych – zachęcam. Przykłady jak zwykle nagraliśmy w MM Studio Przemka Ślużyńskiego.
Do nagrań wokalu tradycyjnie udzieliła Paulina Leśna. Przykłady nagrane na TLAudio Ivory 5001 wokal - Avantone CR-14
|
| « poprzednia | następna » |
|---|
Kontakt
jeśli brakuje Twoim zdaniem testu jakiegoś urządzenie bądź instrument, napisz do nas:
Logowanie
Najpopularniejsze testy
- Olympus LS-100 – wielościeżkowy rejestrator dźwięku 24/96 z wbudowanymi mikrofonami i 2 preampami mikrofonowymi XLR (cz. 1)
- Moog Music Minitaur – analogowy monofoniczny syntezator basowy
- JBL LSR2300: LSR2325P + LSR2310P i MSC1 - aktywne monitory bliskiego pola z subwooferem i kontrolerem odsłuchu
- Manley Reference Cardioid - wysokiej klasy mikrofon lampowy o charakterystyce kardioidalnej
- Roland SPD-SX - sampler perkusyjny z dynamicznymi PADami
Popularne testy on-line
- Roland RD-300sx
- Roland EXR-E2 - pierwszy keyboard z polskimi akompaniamentami
- AKG Perception 100/200
- APS Spanily AEON - aktywne studyjne monitory bliskiego i średniego pola w konfiguracji 8" + 1"
- Creative Labs Prodikeys DM
- Line 6 POD XT
- ADAM A7 - monitory studyjne bliskiego pola
- Line6 TonePort UX-2 GearBox kontra POD XT Live
- ZOOM G2
- Lexicon MX-200
NAPISZ DO NAS!
Jeśli brakuje w naszym wortalu testu instrumentu bądź sprzętu muzycznego którego szukasz, napisz do nas! Postaramy się przetestować urządzenie i opublikować test.





Wstęgowce przeżywają renesans. Od
kilku lat te delikatne mikrofony zaczęły pojawiać się w bardziej
przystępnych cenach, niż modele takich marek jak Royer czy Peluso.
Wstęgowiec jak to wstęgowiec – uniwersalnym mikrofonem nie jest i
nie do wszystkiego się nada. Zwłaszcza konstrukcja z podwójną
wstęgą. Cena ma więc znaczenie, bo zwykle taki mikrofon kupimy
jako drugi... Avant Electronics to nowy gracz na rynku. Czy jego
wstęgowiec Avantone CR-14 wart jest naszej uwagi?























