Reklama
Reklama

Korg PA588 - pianino cyfrowe z zawodowym aranżerem, podwójnym sekwencerem i dużym wyborem barw

Testy on-line - instrumenty klawiszowe

Korg PA558 Wszyscy znają autko VW Golf. Takie miejskie pomykadełko segmentu C, najczęściej kupowane z silnikiem dieslowskim TDI. Ale VW ma w ofercie również wersję Golfa w postaci ścigacza drogowego. To Golf GT – taka wersja Golfa na sterydach. Wilk w owczej skórze. Wiecie – 6 sekund do pierwszych 100 km/h, utwardzone zawieszenie, szersze laczki... Jak ktoś się na światłach nie przypatrzy i spróbuje takiego „łyknąć” na starcie, to się srodze pomyli. No, chyba że mamy Subaru Imprezę WRX :-) Ale, ale... Skąd na początku testu Korga PA588 wzięły się wynurzenia na temat Golfa GT?

Radek Barczak

Korg PA558

Dostaliśmy do testów instrument Korg PA558. Na pierwszy rzut oka pomieszanie keyboardu z pianinem cyfrowym. Yamaha i Casio robią takie instrumenty od dłuższego czasu – wkładają „bebechy” od keyboardu klasy edukacyjnej do obudowy z klawiaturą a'la fortepianową z 88 klawiszami. Kiedyś dotknąłem takiego – hehm... - instrumentu. Ani to pianino, bo klawiatura tylko wygląda na fortepianową... Żeby chociaż barwa fortepianu była uzupełniona o dodatkowe próbki w dole i górze - w niektórych modelach nawet tego nie ma. Grając w górnych rejestrach barwą fortepianów narażamy nasze uszy na potok alisingu. Zresztą w dole również. Czy Korg skopiował pomysł Yamahy i Casio?

Image

Nie. Korg PA588 to taki „zwykły” keyboard na sterydach. Z doskonałymi barwami fortepianów rodem z najwyższego modelu „klasycznego” pianina cyfrowego. Wyposażono w topową korgowską progresywną klawiaturę z mechaniką młoteczkową o symbolu RH3. To ta sama mechanika, w jaką są wyposażane wyższe modele pianin cyfrowych Korga. A trzeba przyznać, że w ostatnich latach Korg zrobił imponujące postępy w osiągnięciu naturalności pracy mechaniki młoteczkowej swoich pianin. Model klawiatury RH3 daje świetne czucie dynamiki. Reakcja klawiatury jest autentyczna, choć może nieco za bardzo wyczuwalny jest punkt „przesilenia”, zaskoku klawiatury. Jest to jednak zauważalne tylko podczas gry „na sucho”. W połączeniu z barwami fortepianów synchronizacja akcji klawiszy i ataku oraz brzmienia barw jest wzorcowa.

Image

No właśnie – Korg nie popełnił błędu wcześniej wymienionych japońskich producentów i nie włożył „zwykłego” keyboardu do obudowy z klawiaturą młoteczkową. Pomijam fakt, że Korg PA588 – jak można się domyślić – bazuje na modelu PA500, czyli na modelu klasy przynajmniej średniej, więc i sama bazowa jakość barw jest drastycznie wyższa, niż w przerabianych PeeSeRkach czy CeTeKa... Dodatkowo Korg wyposażył model PA588 w kompletny zestaw próbek fortepianu ze swojego topowego modelu pianina cyfrowego – Korg C720. To 3-warstwowa barwa z rezonansem strun na wciśniętym prawym pedale. Powstający przy wciśniętym prawym pedale szum alikwotowy jednoznacznie kojarzy się akustycznym instrumentem.

Image

Klawiatura na pewno nie jest wierną kopią mechaniki fortepianu czy pianina, ale w wielu aspektach zachowuje się jak prawdziwa klawiatura instrumentu akustycznego. Nie ma na przykład „kosmicznej” repetycji – jest spowolniona naturalną bezwładnością klawiszy, zupełnie jak w klawiaturze instrumentu akustycznego. Kształt i wyprofilowanie klawiszy również sprawia pozytywne wrażenie. Na pewno klawiatura nie jest niebezpieczna przy grze glissando, gdyż boczne krawędzie klawiszy są nieznacznie zaokrąglone. Również faktura powierzchni klawiszy sprawia wrażenie komfortu, gdyż nie jest to „śliski” plastik-fantastik. Powierzchnia jest jakby nieco porowata, co zwiększa wrażenie stabilności osadzenia w trakcie grania. No i świetny na autentyczność gry ma wpływ zróżnicowanie doważenia klawiszy. W górnych rejestrach klawisze są lżejsze, zaś w dolnych cięższe. Najważniejsze jednak, że za fajną dynamiką pracy klawiatury idą dobrze brzmiące barwy fortepianów, których baza w postaci próbek naprawdę robi solidne wrażenie. Dość powiedzieć, że w celu zwiększenia autentyczności brzmienia barw fortepianowych niektóre z nich są delikatnie „rozstrojone” :-) Nie to, że instrument nie stroi. Minimalne odstrojenie tworzy interesujący smaczek brzmieniowy.Oto przykłady dźwiękowe barw fortepianowych i pian elektrycznych.

Korg PA588 - barwy Grand Piano

Korg PA588 - barwy E-Piano

 

Image

Ale Korg PA588 to nie tylko fortepian. To pełnowartościowy aranżer z szerokim wyborem barw generowanych przez znakomity moduł dźwiękowy w technologii EDS. Do dyspozycji jest 80-głosowa polifonia i ponad 800 barw, w tym General MIDI 2. To, że moduł jest zgodny z GM nie zmniejsza jego możliwości. Tor syntezy tego instrumentu mógłby zawstydzić niejeden syntezator, a z pewnością zawstydzi niemal wszystkie aranżery i keyboardy na rynku.

Image

Każda warstwa może wykorzystywać dwie płaszczyzny multisampli – przykładowo multisample fortepianu i sekcji smyczkowej, syntezatorowego basu i leadu czy trąbki i puzonu. Przy czym dla każdej płaszczyzny określamy głośność, zakres aktywności na klawiaturze (smyczki mogą np. być aktywne tylko w górnej części klawiatury, a fortepian w całym zakresie) oraz względem siły uderzenia w klawisze (Velocity – smyczki mogą się „dołączać” do brzmienia fortepianu np. przy wysokich wartościach Velocity). No i każda warstwa ma oddzielny tor syntezy z obwiedniami wzmacniacza, wysokości dźwięku, filtrów (podwójny filtr HP/LP lub LP z rezonansem) oraz podwójnego LFO z matrycą modulacji. Każda warstwa ma również niezależne ustawienia podwójnego procesora efektów. To jednak nie wszystko – program barwy może się składać z 16 takich warstw. Czyli jedna barwa może maksymalnie wykorzystywać 32 płaszczyzny multisampli! A każda z oddzielnymi parametrami toru syntezy. Potęga.

Image

Zaznaczmy, że Korg PA588 bazuje na konstrukcji PA500, a tor syntezy jest dokładnie taki sam. Aż dziw bierze, że w testach PA500 w polskich mediach nigdzie nie pojawiła się informacja o tak szerokich możliwościach edycji barw... Prawdopodobnie dlatego, że w instrukcji obsługi nie ma ANI SŁOWA o możliwościach edycji barw! Nie ma opisu toru syntezy, przynajmniej w instrukcji modelu PA588. I jeszcze jedno – ten instrument ma 40 partii Multitimbral: 2 × 16 dla dwóch sekwencerów oraz 4 dla klawiatury (Upper 1/2/3 + Lower) oraz 4 dla PADów efektowych.

Image

Materiał źródłowy w postaci multisampli również jest niezgorszy - barwy można tworzyć z niemal 500 multipróbek, nie licząc kilkuset próbek perkusyjnych. Wybór jest szeroki i na tyle różnorodny, że można się pokusić o stworzenie niemal każdego typu barwy, czy to akustyczną, czy syntetyczną.

Wiadomo, że w przypadku barw akustycznych nie w pełnym zakresie klawiatury wszystkie brzmienia są równie dobre, co fortepian z modelu C720. Ale zdecydowana większość barw przynajmniej w zakresie naturalnego stroju prezentuje się przynajmniej dobrze, a wiele – na tle konkurencji – wręcz znakomicie. Jednak uruchomienie modułu automatycznego akompaniamentu sprawia, że natychmiast dostrzegamy pewną prawidłowość jeśli chodzi o te barwy – ewidentnie zostały zaprojektowane przede wszystkim pod kątem doskonałego brzmienia w stylach. Dochodzi do tego przemyślane ustawienie dość silnego multiprocesora efektów z 4 torami przetwarzania stereo (dwa dla stylów, dwa dla barw). Już w trakcie ogrywania barw fortepianowych zwróciłem uwagę na świetnie, naturalnie brzmiące pogłosy bez krzty metalicznej poświaty w wybrzmieniu. Odsłuchując style automatycznego akompaniamentu i przysłuchując się brzmieniu barw ponownie zwróciłem uwagę na krystaliczną czystość brzmienia procesora efektów. Z tym, że oprócz pogłosów producent zaprzągł do roboty również algorytmy delay oraz modulacyjne w szerokim wyborze. Procesory efektów potężny atut tej serii aranżerów Korga.

Image

Programy barw można przypisywać do tzw. STS (Single Touch Settings) pozwalających wywołać 4 barwy np. dopasowane do stylu akompaniamentu lub jakiejś sekwencji MIDI. Na niemal każdym poziomie wyświetlania w trakcie pracy, na dole wyświetlacza mamy możliwość wyboru jednej z 4 barw przypisanych do aktualnego programu STS.

Image

Moduł akompaniamentu nie różni się niczym od model PA500. Ma 4 poziomy stylu, 3 przejścia, 3 wstępy i 3 zakończenia. Na panel zostały „wyrzucone” ułatwiające i przyspieszające pracę z modułem akompaniamentu klawisze Bass Inversion i Manual Bass (osobiście na to zawsze zwracam uwagę). Każdy styl składa się z 8 ścieżek, które w łatwy sposób można włączać, wyłączać lub zmieniać głośność. A wszystko za pośrednictwem dotykowego ekranu LCD. Algorytmy odczytu akordów działają bez zastrzeżeń. Zresztą czego należy oczekiwać od jednego z najbardziej doświadczonych producentów na rynku profesjonalnych aranżerów? Na pokładzie znalazło się 448 komórek pamięci na style, z czego producent udostępnił fabrycznie 320 stylów. Co ciekawe, udostępnione style można uzupełnić stylami z innych modeli keyboardów PA oraz historycznej, ale cały czas cenionej serii „i” z topowymi i3 oraz późniejszym i30 na czele.

Image

Style można nie tylko importować z innych modeli, ale także tworzyć i nagrywać na PA588. Nie jest to może proces bardzo prosty, ale dzięki dobrze rozwiązanym opcjom wyświetlania opanowanie sprawnego posługiwania się tą funkcją zajmie nie więcej, jak kilka dni. Pod warunkiem solidnego zapoznania się ze strukturą akompaniamentów i możliwościami edycji.

Image

Trzeba zaznaczyć przy tym, że Korg udostępnił sporo ułatwień takich jak możliwość modyfikacji wybranego stylu – nie trzeba od początku budować wszystkich elementów akompaniamentu – a nawet możliwość importu plików MIDI SMF i wykorzystanie części materiału z takiego pliku jako akompaniament. Pamiętajmy, że każdy element automatycznego akompaniamentu (3 wstępy, 3 zakończenia, 3 przejścia, 4 podstawowe patterny) może wykorzystywać 8 partii instrumentalnych (Drum, Perc, Bass, Acc 1 – 5). Jest co nagrywać :-) I choćby z tego powodu jest to czasochłonne. Natknąłem się na interesujące ułatwienie tworzenia akompaniamentów gitarowych. Otóż wybierając typ ścieżki akompaniamentu GTR TRACK, wystarczy że określimy typ akordu, a resztę wykona za nas „wirtualny” gitarzysta pozwalający dobrać technikę wydobycia dźwięku (tzw. „bicie” akordów, arpeggio, pasaże czy pojedyncze nuty). Wgłębienie się w ten element wzbudza szacunek dla tych, którzy stworzyli ten system. Zwłaszcza, że efekty brzmieniowe są po prostu rewelacyjne! Wystarczy posłuchać fragmentu nagranego za pomocą stworzonego przez specjalistów Korga stylu:

Korg PA588 - Styl Unplugged Ballad

Warto też wspomnieć, że w poszczególnych partiach mogą być zapisywane nie tylko same nuty, ale również komunikaty MIDI jak Modulation, Pitch Bend, Breath, panorama, Expression, CC#12 i #13, pedał sustain, parametry filtru (odcięcie i rezonans), a także parametry sterujące procesorem efektów i kontrolery CC #80 – 82. Robi się z tego całkiem skomplikowana maszyneria, prawda? Do tego dochodzą takie elementy, jak kierunek rozwiązywania akordów związany z transponowaniem automatycznego akompaniamentu, kwantyzacja, zmiana wartości poszczególnych nut...

Image

A co, jeśli korzystanie z modułu automatycznego akompaniamentu nam nie odpowiada i chcemy odtwarzać utwory w postaci plików MIDI SMF? Bardzo proszę :-) Do dyspozycji są 2 niezależne 16-ścieżkowe sekwencery pozwalające odtwarzać równolegle utwory bezpośrednio z nośnika – np. karty SD 2 GB. Na ekranie można oczywiście wyświetlić tekst, jeśli jest w sekwencji zapisany. Przykładowo wszystkie podkłady MIDI oferowane przez portal karaoke Utworki.pl ma zapisany tekst, który jest bez problemów odczytywany choćby przez PA588. Sekwencer udostępnia także tryb nagrywania, w tym nagrywanie z wykorzystywaniem automatycznego akompaniamentu.Oto szybki "miks" utworów przygotowanych przez portal Utworki.pl, a odtwarzanych z karty pamięci SD 2 GB w Korgu PA588.

Korg PA588 - sekwencje odtwarzane przez dwa sekwencery instrumentu

 

Dostęp do danych jest NATYCHMIASTOWY! Odtwarzanie rusza bez chwili zatrzymania. Sprawność sekwencerów robi ogromne wrażenie.

Na deser zostaje sekcja SongBook i SongList – pozwala uporządkować i opisowo zaszeregować zarówno style akompaniamentu dla konkretnych tytułów piosenek, jak również zorganizować sekwencje MIDI dostępne na karcie pamięci. „Utwory” możemy wyszukiwać po tytule, alfabetycznie, po tempie, tonacji, metrum, a wreszcie filtrując tekstowo nazwę/tytuł. Przy tym SongBook może przekierowywać odtwarzanie utworu np. do wybranego sekwencera pokładowego. Trzeba przyznać, że to bardzo użyteczna funkcja pozwalająca tworzyć sobie np. sety utworów, organizować ich kolejność itd.

Image

Korg PA588 jest przy tym wszystkim niezwykle prostym w obsłudze instrumentem. Głównie dzięki dotykowemu wyświetlaczowi i udostępnieniu dla większości niezbędnych funkcji przyciskom i klawiszom funkcyjnym na panelu. Fakt, że muzycy przyzwyczajeni do menu innych producentów w pewnych momentach na początku pracy z PA588 będą się „zawieszać” :-) Ale w zasadzie wszystkie funkcje – prócz nagrywania własnych stylów automatycznego akompaniamentu – można „opalcować” bez zaglądania do instrukcji obsługi. Wystarczy odrobina analizy tego, co udostępnia panel sterowania i uchwycenie podziału strukturalnego instrumentu na 4 sekcje – modułu dźwiękowego i barw klawiatury, modułu automatycznego akompaniamentu, odtwarzacza sekwencji i sekwencera do nagrywania własnych utworów.

Image

Czy czegoś Korgowi PA588 brakuje? W pierwszej chwili, analizując dane techniczne zapewne wielu muzyków zwróci uwagę na brak obsługi utworów audio WAV i mp3. Fakt, że PA588 nie obsługuje tych formatów. Jednak poziom zaawansowania aranżera i szybkość działania sekcji podwójnego sekwencera sprawiają, że mając przygotowany warsztat pracy w postaci plików MIDI SMF nic więcej nie potrzeba. Gdybym miał się czepiać, to zwróciłbym uwagę na 80-głosową polifonię, która generalnie daje radę, ale przy wykorzystywaniu własnych wielowarstwowych barw z długimi wybrzmieniami może chwilowo się zapychać. Na szczęście mechanizm wyciszania najwcześniej brzmiących nut działa bez zarzutu, więc z kontekstu muzycznego nic nie ucieka. Instrument nie ma też wejścia mikrofonowego. Można natomiast podłączyć sygnał liniowy – jeśli więc ktoś chce się pokusić o zbudowanie z Korga PA588 centrum karaoke, wystarczy podłączyć prosty mikser za kilkaset złotych i już :-) Mamy domowe karaoke.

Image

Zainstalowane nagłośnienie ma szerokie i pełne brzmienie, dobrze reprodukuje zarówno pojedyncze instrumenty/barwy, jak i akompaniamenty i sekwencje MIDI. Dynamika jest zadowalająca, choć przy N-A-P-R-A-W-D-Ę mocnym i zdwojonym wciśniętym prawym pedałem, uderzeniu na barwie fortepianu (nie mówimy tu o grzecznych dziewczątkach z warkoczykami, grających „Dla Elizy”...) w lewym głośniku – ten od „niskich” dźwięków fortepianu – może pojawić się delikatny chrobot... Ale to N-A-P-R-A-W-D-Ę trzeba się postarać, żeby tak się stało. Skąd w tak dopracowanym instrumencie taki lapsus? Prawdopodobnie konstruujący instrument Japończycy nie przewidzieli, że europejczycy mają mocniejsze przyłożenie :-) Powinni zatrudnić do ostatecznych testów jakąś „bladą twarz”.

Image

Porozmawiajmy przez chwilę o największym „mankamencie” PA588. Wiadomo, że pianino cyfrowe to nie tylko instrument, ale również mebel. No właśnie. Dla niektórych mankamencie, dla innych o zalecie. Mowa o wyglądzie. Nie to, że instrument jest wykończony tandetnie. Nie – doskonale wpasowuje się w stylistykę choćby aluminiowych MacBooków Pro. Mówimy o nowoczesnym wyglądzie pasującym do nowoczesnego wystroju wnętrza. Jeśli ktoś ma salon z dostojnymi biblioteczkami i komodami z wiśni antycznej, to Korg PA588 nie będzie pasować. Jeśli ktoś lubuje się w rustykalnych, postarzanych meblach, to chcąc zachować jedność wystroju wnętrza poszukamy raczej innego pianina. Ale jeśli nasz salon czy pokój jest wykończony nowocześnie, to Korg PA588 będzie odpowiednim wyborem. Hehe - gdy rozkładałem instrument w moim salonie, usłyszałem pytanie „Jak długo to to będzie tu stać? Czy zniknie do Świąt” :-) No, ale w naszym salonie dominują nastroje klasycystyczne, więc poniekąd rozumiem. Ale gdy wstawiłem instrument do pracowni komputerowej, gdzie dominuje wystrój a'la IKEA, nie pojawił się żaden dysonans stylistyczny.

Image

Jeśli chodzi o potencjał brzmieniowy, jakość i łatwość obsługi modułu automatycznego akompaniamentu oraz fakt wyposażenia Korga PA588 w dwa równolegle działające sekwencery korzystające z nowoczesnych nośników pamięci jak karty SD czy MMC, to trudno będzie znaleźć dla tego instrumentu godnego konkurenta. A już na pewno nie znajdziemy go w tej cenie, w jakiej jest oferowany PA588 (około 6500 PLN, choć niektóre sklepy wyceniają instrument nawet na 8609 PLN!). To doskonały instrument do zabawy muzyką dla pasjonaty muzycznego lub muzyka lubiącego sobie pograć dla przyjemności, poćwiczyć dla wprawy czy popracować nad nowymi utworami czy aranżacjami. Przy tym PA588 oferuje na tyle dobrą klawiaturę, że spokojnie można go użyć w roli instrumentu edukacyjnego dla dziecka. A przy tym, dzięki akompaniamentom i perkusji sprawiający, że nauka nie będzie nudna. Bo w końcu w muzyce o to chodzi, żeby się dobrze nią bawić :-)

Korg PA588 spełni oczekiwania zarówno ucznia, jak bardziej wymagającego muzyka o zacięciu pianistycznym. Może stanowić centrum domowego muzykowania.

Dystrybutor: Mega Music

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

 

 

 

 

 

Kontakt

jeśli brakuje Twoim zdaniem testu jakiegoś urządzenie bądź instrument, napisz do nas:

info@e-muzyk.net.pl

Reklama

Logowanie

Zaloguj
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Reklama
Reklama
Reklama

Reklama
Reklama