Menu

Najnowsze testy

  • TEST • Roland AIRA TR-8 (PROTOTYP) - moduł perkusji elektronicznej w stylu TR-808 i TR-909
  • TEST • Tannoy REVEAL 802 – niedrogie aktywne monitory studyjne z 8” dołem
  • TEST • Novation miniNova - mobilny syntezator z wokoderem
TEST • Roland AIRA TR-8 (PROTOTYP) - moduł perkusji elektronicznej w stylu TR-808 i TR-909

TEST • Roland AIRA TR-8 (PROTOTYP) - moduł perkusji elektronicznej w stylu TR-808 i TR-909

Roland TR-808 to jeden z najsłynniejszych instrumentów w historii szeroko pojętej muzyki rozrywkowej. Analogowa beat-maszyna zrobiła furorę, od popu, przez r&b, house, hip hop, electro i wiele wiele innych gatunków. Ten instrument firmy Roland ma wręcz monumentalne znaczenie. Jednak czy “kopiując” analogowy instrument do domeny cyfrowej Roland osiągnie sukces? Radek Barczak
TEST • Tannoy REVEAL 802 – niedrogie aktywne monitory studyjne z 8” dołem

TEST • Tannoy REVEAL 802 – niedrogie aktywne monitory studyjne z 8” dołem

Tannoy zasłynął w historii studyjnych monitorów odsłuchowych genialnymi współosiowymi konstrukcjami. Ale prawdziwą popularność w świecie home recordingu zdobył pod koniec ubiegłego wieku modelami serii REVEAL. Właśnie weszła na rynek kolejna generacja tej serii. Rynek jest o wiele bardziej „zapchany”, niż w czasach premiery pierwszej generacji monitorów REVEAL. Jak sobie poradzi najnowszy model Ta...
TEST • Novation miniNova - mobilny syntezator z wokoderem

TEST • Novation miniNova - mobilny syntezator z wokoderem

W historii syntezatorów Novation zapisał się na stałe jako jeden z prekursorów technologii modelowania analogowego. Synteza opracowana dla Novation Supernova znalazła wielbicieli już pośród dwóch pokoleń muzyków. Czas na zauroczenie kolejnego pokolenia. Ale czy tylko? Radek Barczak
Previous
Next
A+ A A-

Roland Prelude v.2 - keyboard i aranżer z odtwarzaczem USB plików MIDI SMF, WAV i mp3 z tekstem

Roland Prelude v.2Muzyka jest sztuką. Prawda? Instrument jest narzędziem do tworzenia i odtwórstwa muzyki. Umiejętność gry na instrumencie wymaga lat ćwiczeń. Chyba, że ma się taki klawisz, jak Roland Prelude v.2.

Radek Barczak

Roland Prelude v.2

Roland robi wszystko, żeby wkurzać konkurencję. I zaspokajać potrzeby muzyków. Kolejność dowolna :-) Chociaż właściwie powinna być odwrotna. Dlaczego? Od pewnego czasu Roland zacząć słuchać muzyków. I to stało się podwalinami sukcesów ostatnich klawiszy. A przy okazji wkurza konkurencję :-D

Roland Prelude v.2

W wersji oprogramowania Prelude v.2 (każdy Prelude „pierwszej” generacji można uaktualnić do wersji v.2) klawisz spełnia prawie wszystkie wymagania stawiane przed tego typu instrumentem. Do pierwszej wersji można było mieć trochę zastrzeżeń, np. do „timingu” zmiany akordów – w drugiej wersji oprogramowania systemowego jest już OK. W pierwszej wersji klawisz nie wyświetlał na LCD tekstów odtwarzanych utworów – w nowej wersji jest to do wykonania. Prelude v.2 to po prostu nowocześnie zaprojektowany klawisz, zaprojektowany zgodnie z aktualnymi trendami. Roland Prelude V.2 wszedł jako pierwszy tak kompletnie wyposażony instrument w segment keyboardów poniżej 5000 zł. I w sumie dziwi „pazerność” np. koncernu Yamaha, który ceni podobne rozwiązania jak odtwarzacz PenDrive audio/MIDI znacznie wyżej...

Roland Prelude v.2

A w ostatnich latach wysokie technologie znacząco potaniały. Cena przestała stanowić barierę nie do przebicia. Przenośny Pen Drive USB z odtwarzaczem plików audio (WAV, AIFF i mp3) kosztuje teraz tyle co nic – można kupić go już za 50 zł. Dołożenie odtwarzania plików MIDI SMF nie wymaga super procesorów DSP – wystarczy odpowiednio napisany soft :-) Ba... patrząc na cenę Roland Prelude v.2 można by rzec, że to strasznie drogi odtwarzacz audio USB. Na szczęście odtwarzacz jest jedynie dodatkiem. Do instrumentu.

Roland Prelude v.2

Bo Roland Prelude v.2 to instrument pełna gębą. Ma wszystko, żeby zostać klawiszem roku w swojej kategorii. Bo też jedynym konkurentem w tej klasie cenowej może być... inny klawisz Rolanda. Roland Prelude ma świetny generator o 128-głosowej polifonii wyposażony w oszołamiającą jak na instrument tej klasy objętość próbek – w postaci liniowej próbki miałyby 256 MB! Wydajny system kompresji opracowany przez Roland pozwala upakować te próbki w około 128 MB. Prawdę mówiąc... technologia ta powstała w czasach, gdy koszt pamięci był wysoki. Obecnie można by bez znaczącego podniesienia ceny klawisza instalować próbki bez kompresji. Choć to by wymagało kosztownego opracowania na nowo oprogramowania modułu :-)

Roland Prelude v.2

Roland od lat zbiera biblioteki sampli i multisampli. Skoro 10 lat temu zachwycaliśmy się brzmieniem instrumentów mających po 16 MB pamięci próbek, to jak brzmi Prelude z 256 MB? Dość powiedzieć, że wiele multisampli zostało opracowanych na potrzeby topowej serii Fantom. Sporo w Prelude znajdziemy również z Roland Juno Stage. Ale od początku.

Roland Prelude v.2

Testowany aranżer jest wyposażony w o niebo lepszą klawiaturę od konkurencji. Mechanika nie klekocze, daje wrażenie osadzenia – akcja jest dość głęboka, klawisze nie ruszają się na boki i do tego mają częściowe doważenie. W efekcie klawiatura fajnie reaguje na dynamikę gry. W keyboardzie to jedna z najlepszych klawiatur, jakie w ostatnich latach miałem okazję dotykać. A i większość niskobudżetowych syntezatorów też może pozazdrościć Prelude klawiatury...

Image

Obsługa instrumentu wymaga przyzwyczajenia. Panel jest podzielony logicznie, ale ma trochę odmienną organizację klawiszy funkcyjnych, niż w „tradycyjnych” keyboardach Rolanda. Ponadto wielkość panelu sterowania dość skutecznie ograniczają wbudowane głośniki... Stąd klawisze funkcyjne są mniejsze od np. GW8. Za to wszystkie niezbędne funkcje są dostępne za pomocą dedykowanych klawiszy funkcyjnych.

Image

Prawa część panelu odpowiada za sterowania modułem dźwiękowym, barwami i wyborem programów – to tutaj umieszczono kółko alphaDial, kursory i klawisze No/Exit i Yes/Enter. Ilość klawiszy wyboru barw jest dość... ascetyczna. Jest to raptem 10 klawiszy, z których pięć ma jedną kategorię barw, a pozostałe pięć grupuje po dwie różne kategorie instrumentów – powtórne wciśnięcie klawisza Guitar powoduje przeskoczenie do barw z grupy Bass, barwy Strings połączono ze Scat, a np. Sax z Brass. Przyznam, że przy takim ogromie barw (1900 programów TONE) przedzieranie się przez listę barw może być kłopotliwe. Dlatego barwy można wybierać również numerycznie przełączając klawisze kategorii barw w odpowiedni tryb cyfrowych klawiszy numerycznych. Są na szczęście również ustawienia ONE TOUCH.

Image

Obok znajdują się również klawisze wyboru trybu pracy klawiatury (DUAL, SPLIT), transpozycji sekundowej i oktawowej – co przy 5-oktawowej klawiaturze jest niezwykle przydatne. Mamy też włącznik funkcji „inteligentnej” melodii i przycisk ustawiania pogłosu. Skrajnie z prawej są klawisze wyboru barwy, programu PERFORMANCE i wywoływania barw przypisanych do stylów akompaniamentu ONE TOUCH. No i to, czego może pozazdrościć konkurencja – klawisz importu danych z USB.

Image

Na USB można przechowywać zarówno utwory MIDI SMF, jak pliki audio (WAV i mp3). Ale to nie wszystko – na nośniku pamięci USB można też przechowywać style użytkownika. No zarówno MIDy jak style można ładować do pamięci instrumentu.

Obsługa nośnika pamięci wymaga nieco uwagi. Najlepiej PenDrive sformatować pod systemem operacyjnym Prelude. Wówczas na nośniku pojawią się podkatalogi SONG, STYLE, SYSTEM itd. Utwory – w dowolnej postaci, czy to mp3, WAV czy MIDI SMF – można przechowywać w katalogu głównym nośnika lub w podkatalogu SONG. Jeśli umieścimy je w katalogu głównym, będą dostępne do odtwarzania „w locie”, bezpośrednio z dysku PenDrive. Jeśli natomiast umieścimy utwory w katalogu SONG, to możemy je zaimportować do pamięci Prelude. Wówczas możemy skorzystać z opcji wyświetlania tekstu na ekranie keyboardu. Trzeba przyznać, że opcja importu z PenDrive'a do najszybszych nie należy... Wczytanie 200 utworów MIDI SMF trwało około 8 minut. A to było tylko 15 MB danych... Z drugiej strony zaimportowanie utworów do pamięci instrumentu załatwia sprawę – bo pamięć wewnętrzna ma podtrzymanie bateryjne. Utwory są już dostępne na stałe, dopóki ich nie wykasujemy. No i w utworach tych możemy wyświetlać tekst. Godne pochwały jest to, że producent umożliwił wyświetlanie tekstu w dwóch rozmiarach – te większe litery są naprawdę czytelne nawet dla starszych oczy :-)

Image 

Image

Warto wspomnieć, że z plików dźwiękowych można próbować "wyciąć" wokal - działa to wówczas, gdy wokal mamy umieszczony w miksie centralnie, bez rozbicia na kanały. Opcja zresztą nazywa się Center Cancel :-). Jeszcze jedno trzeba oddać - Roland Prelude się nie zawiesza. Pracowałem na nim grubo ponad miesiąc w domowym studiu, a prócz tego zagrał na 3 imprezach. Wypadł na medal :-) Żadnej zwiechy.

Image

Lewa część panelu sterowania jest odpowiedzialna z sekcję „podkładową” - czyli zarówno odtwarzacza MIDI SMF, WAV i mp3, jak sekcji automatycznego akompaniamentu. Mamy tu m.in. klawisze ustalające proporcje między domeną „podkładu” - obojętnie, czy to automatyczny akompaniament czy właśnie odtwarzany MID – a barwami granymi z łapy na klawiaturze. Za głośny podkład względem klawiatury? Jedno naciśnięcie i jest dobrze :-)

Image

Odtwarzając pliki MIDI można również zmieniać głośności poszczególnych kanałów/partii, jak również mutować wybrane sekcje – na wyświetlaczu mamy wizualizację miksera.

A Roland Prelude niekoniecznie musi służyć do odtwarzania plików MIDI SMF, WAV czy mp3 – ma naprawdę nieźle działający moduł automatycznego akompaniamentu. Nieźle działający i do tego ze świetnymi aranżami uzupełnionymi o lokalne style polskie, czeskie i (nomen omen) węgierskie... dance. Na ile te style są adekwatne do charakterystycznych np. polskich stylów? Na tyle, że przykładowo przebój Krawczyka „Mój Przyjacielu” można swobodnie zagrać z łapy i to tak realistycznie, jakby to grała kapela Krawczyka. Gdyby jeszcze mieć głos Krawczyka... :-D

Roland Prelude - styl PL Brathanki - Krawczyk "Mój Przyjacielu" (mp3)

Roland Prelude - styl PL Dziew 6-8 - Gąssowski "Gdzie się podziały tamte prywatki" (mp3)

Roland Prelude - styl PL CoCo - Mr. President "Coco Jumbo" (mp3) 

Akompaniamenty mają 4 poziomy stylu, po 4 wstępy i 4 zakończenia i 6 przejścia Fill In/Out. Jest funkcja nabicia tempa (TAP), włączenie automatycznych przejść ze stylu niższego do wyższego i na odwrót, synchroniczny start akompaniamentu i zastopowanie akompaniamentu, gdy zdejmiemy lewą rękę z zakresu sterowania akordami. Moduł akompaniamentu interpretuje do 11 typów akordów (STANDARD, PIANO, EASY) a w trybie INTELLIGENCE realizowane są dodatkowe składniki akordów (akordy sekstowe, nony itp). Style są pogrupowane w 6 kategorii – znowuż... Uważam, że to za mało grup, style są zbyt szeroko skategoryzowane. Dostanie się do pożądanego stylu może się ułatwić przełączenie klawiszy z prawej strony panelu na tryb klawiatury numerycznej.

Warto wspomnieć, że w nowej wersji systemu można w instrumencie tworzyć własne style. A jest aż 100 komórek pamięci na style użytkownika, więc możliwości są spore. Poza tym razem z keyboardem jest dostarczane oprogramowanie do konwersji stylów do formatu Prelude oraz do tworzenia list odtwarzania plików (Play List).

Image

Teraz o module dźwiękowym - zwykle o barwach w testach pisze się na początku... W przypadku Roland Prelude moduł dźwiękowy na mnie sprawił wrażenie uszytego na miarę akompaniamentów. Fakt – akompaniamenty brzmią doskonale. I dogrywane partie również mieszczą się w stylistyce. Współgra to znakomicie, nawet jeśli mamy perkusistę, basistę czy gitarzystę w zespole (w sekcji Backing Track można wyłączyć dowolny track, czy to akompaniamentu, czy sekwencji). Ale w razie próby wykorzystania Prelude na scenie jako klawisz do grania barwami pian elektrycznych, klawinetów czy fortepianów w zespole, w którym nie wykorzystujemy mięsiście brzmiących aranżacji nagranych w sekwencjach czy sekcji akompaniamentu, może się okazać, że... giniemy. Roland Prelude ma świetnie brzmiące barwy pian elektrycznych. Ale w grze zespołowej nie przebijają się one – raptem naliczyłem 5 takich (na około 40 barw), które dają radę. I to nie kwestia głośności, a dynamiki brzmienia barw. Bardziej sobie radzą organy a'la Hammond, ale to też nie tak, że włączymy każdy program i gra płyta. W tym względzie znacznie lepiej wypada Roland Juno Stage czy Roland GW-8. Tak więc, jeśli szukasz klawisza do gry barwami w kapeli, raczej zwróć swe oczy na pozostałe dwa klawisze z oferty Rolanda. Roland Prelude sprawdzi się natomiast genialnie, jeśli ma być wykorzystywany jako podstawa brzmienia, szkielet niewielkiego składu. Wówczas brzmienie okazuje się pełne, kompletne. Naturalnie, jeśli trzeba raz kiedyś coś dograć – nie ma problemu :-) Ale gdy trzeba mocno, dynamicznie i z wygarem wpasować się w kompletne brzmienie pełnego składu kapeli może nam zabraknąć jednego dodatkowego poziomu dynamiki.

Image

Jedna barwa wymyka się z tego „wpasowania” w kubraczek akompaniamentowy – barwa, a właściwie barwy fortepianu. Muszę przyznać, że tak dobrze brzmiącego fortepianu w tej klasie instrumentu nie spodziewałem się. Jest głębia, osadzenie, wybrzmienie... Na tej barwie nie oszczędzano pamięci próbek. I to ewidentnie słychać – na korzyść. Oto przykłady dźwiękowe wybranych sekcji barw.

Roland Prelude v.2 - barwy Grand Piano (mp3, 4,7 MB) 

Roland Prelude v.2 - barwy E-Piano (mp3, 7 MB) 

 

Roland Prelude v.2 - barwy Bass (mp3, 3,6 MB) 

Roland Prelude v.2 - barwy gitar klasycznych (mp3, 7 MB) 

 

Roland Prelude v.2 - barwy Piano Pad (mp3, 8 MB) 

Roland Prelude v.2 - barwy Strings (mp3, 2 MB) 

 

Roland Prelude v.2 - barwy Sax (mp3, 9 MB)

Roland Prelude v.2 - plik MIDI SMF Utworki.pl - Będzie piekło z rep. Video

Roland Prelude v.2 - plik MIDI SMF Utworki.pl - Over The Hills And Far Away z rep. Gary Moore

Roland Prelude v.2 - plik MIDI SMF Utworki.pl - Shut Up And Sleep With Me z rep. Code Red

Roland Prelude v.2 - plik MIDI SMF Utworki.pl - The Tide Is High z rep. Blondie

 

 

 

Image

Roland Prelude wyposażono w 4-torowy procesor efektów. Dwa są systemowe (REVERB + CHORUS), a dwa przewidziano do wykorzystania dla stref klawiatury. Są to multiefekty (78 typów) ze świetnie brzmiącymi algorytmami – takimi samymi, jak w stacji Roland Fantom. Bardzo dobrze brzmią również pogłosy.

Image

W połączeniu a akompaniamentami i odtwarzanymi przez moduł dźwiękowy plikami MIDI SMF świetnie współgrają wszelkie barwy. A wybór jest ogromny – to doskonały zestaw do eksperymentowania, nie tylko do odtwarzania czy rejestrowania sekwencji znanych przebojów, ale również do twórczości. Roland Prelude ma ponad 1900 barw! I w każdej kategorii znajdziemy ciekawe propozycje. To doskonały, uniwersalny klawisz do demówek, dla producentów tworzących w szerokim spektrum stylistycznym. Łatwiej się skupić na tym, co Roland mógłby poprawić... No – specjaliści Rolanda mogliby wreszcie zaprogramować tak wibrato w barwach na przykład saksofonów, by maksymalne wychylenie nie generowało drgawki, a jedynie wibrato. Doczepić się można takich właśnie niuansów.

Image

A kontrola nad brzmieniem barw to w sumie również mocna strona Rolanda Prelude – prócz pedału SUSTAIN mamy złącze pedału ASSIGN (zarówno Continuous, jak Switch), joystick PITCH BEND i do czego nas już zdążył Roland przyzwyczaić – D-BEAM Controller do którego można przypisać sterowanie wieloma różnymi parametrami, jak choćby filtrem czy benderem. Warto wspomnieć, że pedałem dodatkowym można sterować również takimi parametrami, jak EXPRESSION, SOSTENUTO, SOFT, ale i załączenie efektu ROTARY SLOW/FAST czy włączenie trybu inwersji basu w akompaniamencie.

Image

Jeśli miałbym się czepiać, to nie rozumiem, dlaczego producent przypisał włączenie tak istotnego parametru jak BASS INVERT (rzeczywiście wybrana na klawiaturze, w lewej ręce podstawa basowa/harmoniczna w odtwarzanym akompaniamencie) do edycji programu Performance! To powinno być na panelu. Albo chociaż pod klawiszem skrótu. A tak trzeba nurkować (na szczęście nie za głęboko) w menu aktualnie wybranego programu Performance. Następne zastrzeżenie dotyczy zbyt zgrubnego zaszeregowania barw i stylów akompaniamentu – dla przyspieszenia pracy przydałyby się dodatkowe klawisze wyboru barw, albo możliwość przypisania kilku najczęściej używanych do dedykowanych klawiszy. W pracy na żywca na szczęście są programy ONE TOUCH. Ale można by to jakoś inaczej rozwiązać...

Image

Podsumowanie

Roland Prelude to nowoczesny, dopracowany klawisz o ogromnych możliwościach. Obsługa nośników pamięci Pen Drive USB, rozbudowana sekcja odtwarzacza WAV/mp3, MIDI SMF z wyświetlaniem tekstów, songów wewnętrznych i stylów automatycznego akompaniamentu zapewnia pełen support dla niewielkich składów zespołów grających na imprezach okolicznościowych. Ogromny wybór barw świetnie brzmiących w aranżach predestynuje Prelude do zadań związanych z produkcją muzyki praktycznie w każdej stylistyce. A możliwość aktualizacji systemu operacyjnego zasadniczo podnosi wartość instrumentu – kto wie, jakie nowe możliwości będą miały następne wersje systemu operacyjnego? Klawiatura jest mocną strona instrumentu, możliwości sterowania brzmieniem są ponadstandardowe, a wbudowane nagłośnienie wystarcza do ćwiczenia czy pracy w domu. Roland Prelude mógłby startować w kategorii najbardziej uniwersalnego klawisza. I ma spore szanse zawalczyć o palmę pierwszeństwa pośród tego, co oferuje konkurencja w podobnym zakresie cenowym.

Dystrybutor: Roland Polska

Image 

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

 

zaprzyjaźnione serwisy: Portal-Firma.pl | FirmowaTablica.pl | E-GITARA.net.pl | macmusic.pl | PCmusic.pl | Sylvan | R&S Wind | TS Wind | Posesor Poznań | Gothart Elewacje Drewniane | Gothart Music Label | team 29er | Holimex - Kreslarski-sklep.pl | Systemy Pomiarowe imc | Implanty Zębów Poznań | Jacek Skowroński | Implanty Zębów Gabinet Poznań | Pozycjonowanie stron | Tworzenie stron | Biuro Rachunkowe "eRKa" Poznań - Pełna księgowość | Biuro Rachunkowe "eRKa" Poznań - Księgowość dla wspólnot mieszkaniowych | Kancelaria Rachunkowa "LIBRA" Poznań - Pełna księgowość Poznań | Kancelaria Rachunkowa "LIBRA" Poznań - Książka przychodów i rozchodów KPiR Poznań | Skuteczne pozycjonowanie w Google stron firmowych | Kurs pozycjonowania w Google stron firmowych

Mikrofon do wokalu, studyjny mikrofon do rapu, mikrofon do hiphopu i hip-hopu, mikrofon do werbla, mikrofon do stopy, mikrofon do overheadów, mikrofon dynamiczny czy pojemnościowy, mikrofon estradowy, mikrofon wstęgowy, wielkomembranowy mikrofon pojemnościowy, mikrofon lampowy, tani mikser, lampowy przedwzmacniacz mikrofonowy, channel strip, side-chain, sajdczejn, procesor pogłosowy, dobre monitory studyjne, aktywne monitory studyjne, mastering, wielokanałowy interfejs audio USB, wielokanałowy interfejs audio FireWire, karta dźwiękowa do studia domowego, karta DSP, syntezator, workstation, rejestrator, keyboard, sampler, pianino cyfrowe, stage piano, kolumny aktywne, mikser na estradę, mikser do studia, system bezprzewodowy IEM, mikrofon bezprzewodowy, karaoke MIDI SMF, karaoke mp3, karaoke z tekstem, pobierz karaoke, utwory karaoke, podkłady mp3 pobierz, utwory karaoke download, download karaoke

.