Reklama
Reklama

Ketron Audya - profesjonalny keyboard z akompaniamentami audio i harmonizerem wokalowym

Testy on-line - instrumenty klawiszowe

ImageJaki jest aktualnie najbardziej zaawansowany technologicznie keyboard na świecie? Yamaha? Roland? Korg?

Robert Bart, Radek Barczak

Image

Radek Barczak

Włosko-niemieckie instrumenty Ketron/Solton mają wierne rzesze muzyków od przynajmniej 15 lat. Modele pod marką Solton takie, jak MS50, MS-60 czy topowy MS-100 do tej pory cieszą się wzięciem. Nowsze technologicznie modele takie, jak Ketron SD-1 i SD-5 choć są udoskonalonym dziełem bazującym na wcześniejszych modelach tworzonych pod niemiecką marką, pod pewnymi względami nie były w stanie konkurować z japońską konkurencją. W ubiegłym roku na Musikmesse Ketron zaprezentował najnowszy keyboard o nazwie Audya. Miałem pod palcami ten instrument. I niestety zawiodłem się. Zapowiedzi producenta były szumne, ale rzeczywistość srodze się obeszła z nowym modelem. Po prostu Audya nie była jeszcze skończona. Barwy nie były częściowo dopracowane, moduł akompaniamentu wyczyniał dziwne harce, a co gorsza w jakieś 10 minut powiesiłem system operacyjny...

Na papierze dane techniczne prezentowały się imponująco. Ponad 320 MB multisampli, z których zbudowano 384 barw GM2 i 384 barw „panelowych”, do tego moduł wirtualnych organów elektromechanicznych z manualnymi drawbarami (!), efektami Leslie (Rotor fast/slow) i charakterystycznym overdrivem. No i sampler z pamięcią 64 MB na 128 programów. Sekcja bębnów to dwie równoległe „szyny” – tradycyjne zestawy w ilości 54 programów i druga sekcja 240 loopów perkusyjnych Live Drum. I tu dochodzimy do najistotniejszej nowości – style bazujące na pętlach audio, świetnie nagranych partii perkusyjnych (324), gitarowych (143), basowych (216) i barw akompaniujących typu akordeony, harfy itp. (142). I choć prezentacje firmowe pokazywały istotne elementy potencjału brzmieniowego, to próba „ogrania” instrumentu na stoisku targowym zakończona została pewnym zniesmaczeniem...

Image

Teraz to co innego. Jako pierwsza redakcja w Polsce otrzymaliśmy do testów pierwszy egzemplarz, jaki udało się dystrybutorowi sprowadzić do Polski. Pierwsze, co zrobiliśmy, to uaktualniliśmy system operacyjny do najnowszej wersji v1.1A. I rozpoczęliśmy testy. Już pierwsze dźwięki nagrane na chybił-trafił powaliły nas na kolana. Ot, choćby krótka imitacja pop-latino :-)

Ketron AUDYA - Latin pop (mp3 160 kbps, 3 MB)

Image 

Już przy pierwszym kontakcie zwróciłem uwagę na jakość klawiatury – Ketron Audya ma 76-klawiszową częściowo doważoną klawiaturę z Aftertouch. Akcja klawiszy jest świetna, doskonale wyczuwalna. Gra się na niej bardzo naturalnie. No i klawiatura nie hałasuje. Przyznam, że gdyby cokolwiek w tym instrumencie było nie tak, posądziłbym producenta o lekceważenie odbiorców. Bo trzeba zaznaczyć, że Ketron Audya jest bodaj najdroższym keyboardem na rynku. Czy Audya warta jest zainwestowania ponad 18000 zł?

***

Image

Robert Bart

Jako osoba wychowana na keyboardach Yamaha i Roland z wielkim zainteresowaniem zasiadłem to Ketrona Audya. Z czysto profesjonalnym zaciekawieniem. Byłem ciekaw, jak Ketron sobie poradził z urealnieniem brzmienia akompaniamentów za pomocą pętli audio. Wiadomo, że od lat wszyscy producenci toczą bój o to, by akompaniamenty brzmiały możliwie realistycznie, tak jakby wykonywali je „żywi” muzycy :-) I różne są sposoby dążenia do tego realizmu. Japońscy producenci „wbijają” partie perkusyjne, basowe, gitarowe przez MIDI i zlecają odtwarzanie akompaniamentów modułom dźwiękowym. Wiadomo, że powstają w tym momencie ograniczenia artykulacyjne i tym samym brzmieniowe. Ketron nie poszedł na łatwiznę – stworzył mechanizm bazujący na pętlach audio. No tak, ale w tym momencie można by korzystać z nagranego materiału tylko w jednym tempie... Specjaliści firmy Ketron przejęli pomysł z takich aplikacji, jak Ableton Live czy Sony ACID i zaimplementowali cyfrowy algorytm Time Stretchingu umożliwiający przyspieszanie i zwalnianie materiału bez zmiany wysokości dźwięku i bez większego wpływu na jakość brzmienia. W rozsądnych granicach – te granice ustalił producent czasami w zakresie do -20% tempa właściwego, a w przypadku innych stylów do -30% tempa właściwego. Przyspieszenie z uwagi na większa łatwość „zamaskowania” negatywnych skutków time stretchingu możliwe jest nawet do +50% (i niekiedy więcej) – w zależności o typu materiału dźwiękowego. Wygląda to tak, że niektóre style bazujące na pętlach audio (a jest to 80% zasobów akompaniamentów Ketrona Audya) w tempie domyślnym na przykład 110 BPM można zwalniać do maksymalnie 85 BPM, a przyspieszać aż do 160 BPM. Za każdym razem zakres zwolnienia i przyspieszenia jest ustalony indywidualnie do każdego ze stylów a naczelnym celem jest dbałość o akceptowalną jakość brzmienia takiego stylu. Co ważne, graniczne wartości zwolnienia i przyspieszenia i tak zwykle wykraczają poza stylistyczną „poprawność” stylu :-) No bo kto chciałby tańczyć Rock'and'Rolla w tempie 60 BPM? Oto krótka prezentacja możliwość regulacji tempa akompaniamentów.

Ketron AUDYA - Time Strech (mp3 160 kbps, 7 MB)

Image 

Keyboard wyposażono w ponad 330 stylów. Style zaimplementowane w Ketron Audya mają 4 poziomy, po 4 „przejścia” i 4 break'i oraz 3 intra i 3 zakończenia. Każdy ze stylów ma partię perkusji AudioDrum, basu, dwóch partii harmonicznych (LOW1 i 2), trzy partie akompaniamentu CH1, 2 i 3) partię audio Arp&Lick oraz partię gitarową audio LiveGuitar. Oto kilka przykładów partii gitarowych.

Ketron AUDYA - LiveGuitar (mp3 160 kbps, 800 kB)

Image

W tym wszystkim jednak nie ilość jest najważniejsza. Najważniejszym elementem jest absolutnie topowa jakość nagranych fraz – zarówno pod kątem brzmienia, jak wartości muzycznej. Przyznam, że chwilami respekt przed zawodowcami, którzy nagrali frazy zapisane w pamięci Ketrona Audya... usztywniał moje palce. Grając na tym klawiszu ma się świadomość, że gra się z doskonałymi muzykami. To pierwszy instrument, który wzbudził takie odczucia. A miałem pod palcami większość keyboardów od początku lat 90. Oto kilka przykładów brzmienia stylów akompaniamentu.

Ketron AUDYA - bossa 1

Ketron AUDYA - bossa 2

Ketron AUDYA - disco

Ketron AUDYA - electro disco

Ketron AUDYA - piano pop

Ketron AUDYA - rock'n'roll

Ketron AUDYA - swing 1

Ketron AUDYA - swing 2

Ketron AUDYA - tango

Image

Okiełznanie modułu automatycznego akompaniamentu wymaga pewnej wprawy. Zachowuje się nieco inaczej, niż w japońskich keyboardach. By sprawnie się posługiwać tym akompaniatorem trzeba wejść w swoisty „swing”. Ketron Audya ma swoje wewnętrzne tempo. Inne, niż w „japończykach”. Ale kilka dni treningu przybliża nas do odnalezienia TEGO tempa. Ketron Audya interpretuje akordy według czterech map: Easy 1 i 2 oraz Fingered 1 i 2. Niestety nie dowiemy się, jakie akordy są interpretowane przez konkretne mapy, gdyż producent tych informacji... nie udostępnia :-) Co nie zmienia faktu, że w trybie Fingered 2 Audya odczytuje wszystkie zmniejszone, zwiększone, sus, 6, 7 i 9, a nawet „akordy” kwintowe bez tercji i bez akordy bez kwinty.

Image

Z pewnością sporym ułatwieniem w zapanowaniu nad akompaniamentami byłby 10-pedałowy przełącznik nożny – opcjonalny niestety. Z tyłu znajdziemy dedykowane złącze.

Image

Pod względem gry akompaniamentami obsługa jest niemalże genialna. Kolorowy wyświetlacz pracujący w trybie 320 × 240 pix jest otoczony klawiszami funkcyjnymi. Wszystko widać, niemal każda funkcja jest dostępna albo za pośrednictwem programowalnych klawiszy wokół wyświetlacza, albo za pośrednictwem klawiszy z lewej strony panelu. Klawisz szybkiej transpozycji oktawowej lub sekundowej? Jest. Nabicie tempa? Jest. Przypisanie barw do stylu? Jest. Mikser bębnów? Też jest. Jest wszystko, co potrzebne. Nawet oklaski :-) Żeby ośmielić nieco skostniałą publiczność nie zdającą sobie sprawy, że gramy właśnie dla nich :-D

Ketron AUDYA - aplauz

Image

Skoro style są zbudowane w znacznej części na pętlach, to moduł dźwiękowy mógłby być skromniejszy. Ale nie jest. Dźwięków wydawanych przez 32-partowy 197-głosowy moduł Ketron Audya nie powstydziłby się żaden topowy workstation. Więcej – takich saksofonów, akordeonów, harmonijek, fletów czy sekcji dętych próżno szukać u konkurencji. W tych grupach Audya nie ma konkurencji. Oto krótkie przeglądy barw.

Ketron AUDYA - barwy PIANO

Ketron AUDYA - barwy AKORDEON

Ketron AUDYA - barwy E. PIANO

Ketron AUDYA - barwy ORGAN

Ketron AUDYA - barwy GITAR

Ketron AUDYA - barwy PAD

Ketron AUDYA - barwa SAX 1

Ketron AUDYA - barwa SAX 2

W sekwencjach MIDI Ketron Audya również brzmi interesująco. Oto dwie sekwencje MIDI zgrane bez żadnej edycji czy przygotowania.

Ketron AUDYA - Kayah SMF

Ketron AUDYA - Kasia Kowalska SMF

No a do tego mamy jeszcze barwy samplingowe – do dyspozycji jest 64 MB pamięci RAM, do której możemy załadować do 128 barw samplera. Już to , co jest udostępnione na twardym dysku (80 GB) instrumentu brzmi interesująco.

Image

Procesor efektów brzmi bardzo dobrze. Udostępnia w sumie 7 bloków: Reverb, Chorus, Echo-Delay, Distortion, Rotor, Drawbar Overdrive i 5-pasmowy EQ. Ponadto dla odtwarzacza plików również jest dostępny 5-pasmowy korektor. Co do nastaw efektów – tradycyjnie dla Ketrona efekty są ustawione z lekką „przesadą”. Pogłosu jest za dużo, podobnie delaya. Ot, taki urok Ketronów – podobnie jak Soltonów. Niektórym się to podoba. Ale w razie czego zmiana wartości jest prosta i nieskomplikowana, więc nie stanowi to problemu. Jedno trzeba przyznać, że pogłosy są naprawdę pierwszej klasy – nie brzmią metalicznie, są plastyczne i autentyczne. Takie „dokończone”.

Image

Istotną częścią Ketrona Audya jest sekcja A PLAYER obejmująca odtwarzacz MIDI, efektów SFX, plików MP3, loopów sekcji DJ LOOP oraz odtwarzacz plików WAV. Odtwarzać można pliki z twardego dysku, bądź z nośników pamięci komunikujących się przez USB – do dyspozycji są dwa złącza USB, gdzie można podłączyć PenDrive'a, twardy dysk zewnętrzny bądź CD/DVD na USB. Istotne jest, żeby dysk i PenDrive'y były sformatowane w systemie plików FAT, gdyż systemy FAT32 bądź NTFS nie są czytane przez system operacyjny Ketrona Audya. Odtwarzacze są w miarę szybkie – odtworzenie plik wav, mp3 startuje po upływie 2-3 sekund od uruchomienia. Świetną sprawą jest możliwość transpozycji w czasie rzeczywistym (!) plików audio bez przyspieszania/zwalniania odtwarzania. Pliki MIDI startują bez opóźnień, a odtwarzacz ma opcję wyświetlania tekstu – jeśli jest zaimplementowany w pliku MIDI. Istotną zaletą jest również to, że można jednocześnie odtwarzać i plik mp3, i MIDI sterując jego odtwarzaniem niezależnie. A głośność można regulować dedykowanym suwakiem :-)

Image

Wracając do odtwarzacza plików WAV i mp3 – użyteczną może też okazać się funkcja wycinania wokalu z gotowych nagrań. Działa to tyle-o-ile, pod warunkiem, że wokal jest umieszczony centralnie. A i tak z fazą sygnału dzieją się cuda, jeśli nie jaja... Ale w przypadku niektórych utworów efekt jest na tyle skuteczny, że można go wykorzystać :-) Oto krótka prezentacja działalności funkcji LEAD MUTE i transpozycji audio.

Ketron AUDYA - wycinanie wokalu

Ketron Audya nie ma sekwencera. Natomiast można tworzyć playlisty, organizować utwory w grupy i w dowolnym momencie je przywołać do odtwarzacza.

Image 

Jeśli komuś mało, to jest jeszcze jedna potężna sekcja Ketrona Audya. Sekcja nazywa się Voicetron i jest odpowiedzialna za obsługę wokali. Bo testowany instrument ma dwa wejścia mikrofonowe, z czego pierwsze jest obsługiwane nie tylko przez procesor efektów (tradycyjnie dla Ketrona z pogłosem dłuższym od równika :-)) ale również przez ZAWODOWY harmonizer z algorytmami nie tylko harmonizacji, ale również dostrajania wokalu (taki AutoTune w klawiszu). Jak to działa? Proponuję posłuchać nagranych przykładów.

Ketron AUDYA - strojenie wokalu AutoTune

Ketron AUDYA - harmonizacja wokalu

Ketron AUDYA - wokoder

Do dyspozycji są nie tylko gotowe ustawienia harmonizera wokalu – można zapisać dziewięć własnych ustawień programowanych w prosty sposób w trybie edycji. Co ważne, dla wokalu jest oddzielny procesor efektów nie kolidujący z ustawieniami sekcji modułu dźwiękowego. I nie ma ograniczeń typu – jak używasz wszystkich efektów w module dźwiękowym, to nie masz pogłosu na wokal. Nie. Jest to całkiem niezależny blok efektowy, do tego z różnymi algorytmami: REVERB, ECHO, TRANSFORM, COMPRESSOR, LIMITER, 10-pasmowy EQ, VIBRATO i PITCH. I wszystkie efekty można używać jednocześnie. Jest jeszcze jedna zaleta sekcji VOICETRON – przedwzmacniacze mikrofonowe są o niebo lepsze, niż te montowane w japońskich keyboardach. Pamiętam prezentację topowego modelu jednego z Japończyków, jak do wejścia prezenter podpinał ART TubeMP :-) W przypadku Ketrona Audya nie jest to konieczne. Jedyne, do czego można się przyczepić, to pojawiający się przy wyższych wzmocnieniach szum. Warto zaznaczyć, że powyższe przykłady wokali zostały nagrane WYŁĄCZNIE z efektami Ketrona. Jakieś pytania? :-)

Image 

Oceniamy instrumenty pod różnymi względami. Jedni patrzą wpierw na parametry techniczno-ilościowe. Dla innych najważniejsza będzie jakość brzmienia barw i dopracowanie stylów akompaniamentu. A dla niektórych najistotniejsza będzie łatwość obsługi. Obojętne, pod jakim kątem spojrzymy na Ketrona Audya – w każdym momencie jest to konstrukcja, która nie boi się konkurencji. Testy w przypadku tego instrumentu w zasadzie powinny się ograniczyć do sprawdzenia, czy klawisz się nie wiesza :-) Więc? Nie. Nie wiesza się. Jest niemal doskonały. Jako aktywny muzyk od kilku lat używam topowej konstrukcji jednego z japońskich producentów i mając przygotowane biblioteki i opanowaną obsługę nie bardzo palę się do zmiany instrumentu. Choć muszę przyznać, że Audya pozwala reagować na rozochocenie się bawiących się na parkiecie par – chcąc zagrać doskonale brzmiącego rock'and'rolla nie trzeba szukać gotowego SMFa czy mp3. Wystarczy posłużyć się akompaniamentem Ketrona Audya. I nie jesteśmy ograniczeni czasem trwania gotowego utworu – chcecie się bawić dalej? OK! Jak długo chcecie! Do upadłego :-) Mając pod palcami ten klawisz repertuaru starczy na godzinnego rock'and'rolla :-) Po takim rock'and'rollu boki same wpadają - byle zagrać coś wolnego :-D

Jeśli ktoś z Was planuje zmianę keyboardu w najbliższym czasie, to KONIECZNIE musi ograć i osłuchać Ketrona Audya. Z pewnością Ketron Audya najlepszym obecnie keyboardem na rynku jest i basta. Jaka będzie odpowiedź konkurencji?

***

Image 

Radek Barczak

To co teraz napiszę, na tle wcześniejszych słów Roberta zabrzmi jak sprzeczność – Ketron Audya nie jest doskonałością w każdym calu. Ten instrument prezentuje czysto włoskie podejście :-) Zdarzają się źle zapętlone próbki (spośród niemal 800 barw naliczyłem 5 barw z takimi problemami, przy czym niewłaściwe zapętlenie dotyczy jednej z próbek całej multipróbki barwy, więc uciążliwość tego faktu jest odgraniczona). Dwa ze stylów bazujących na pętlach mają problemy przy przejściach (jakby zaczynały się z zupełnie innej bajki). Poruszanie się po menu wymaga wprawy i zmiany sposobu myślenia – konstrukcja systemu operacyjnego Ketrona Audya przypomina poniekąd system operacyjny komputera. W sumie nic dziwnego, bo w środku jest bardzo szybka jednostka sterowana systemem startującym z twardego dysku :-) Więcej - niektóre funkcje są „poukrywane” przed wychowankami szkoły „japońskiej”. Jak uruchomić funkcję odczytywania najniższej nuty akordu jako podstawy basowej? W menu konfiguracji akompaniamentu w zakładce BASS trzeba uaktywnić funkcję BASS TO ROOT, ale to nie wystarczy. Trzeba jeszcze uruchomić klawisz BASS TO LOWEST w sekcji PLAY CONTROL / BASS :-) Inna sprawa - by wyjść z modułu odtwarzacza MIDI, odtwarzacza MP3, DJ LOOP czy WAVE nie korzysta się z klawisza EXIT, który jest zarezerwowany jedynie do poruszania się w MENU. Trzeba ponownie w sekcji A Player wcisnąć klawisz danego modułu, np. MP3. I jeszcze jedno 'ale' – w systemie operacyjnym nie ma możliwości zmiany polaryzacji pedału Sustain. To oznacza, że trzeba używać dedykowanego pedału (nie można stosować kontrolerów SUSTAIN Rolanda, pasują kontrolery Korga).

Image 

Dobra – czepiam się. Ale to w kwestii rzetelności. Powyższe uwagi nie zmieniają faktu, że na dzień dzisiejszy nie ma równie zaawansowanego, równie dobrze brzmiącego i kompletnego instrumentu do pracy scenicznej. I nie tylko – możliwości akompaniamentu umożliwiają na szybko tworzenie podkładów w warunkach studyjnych. Możliwości harmonizera również są na tyle interesujące, że godne wykorzystania w szybkich produkcjach demo. Bo kto usłyszy te drobne niedociągnięcia w harmonizacji :-) A złącze cyfrowe i możliwość wypuszczenia sygnału w sumie na 6 torach audio daje spore możliwości konfiguracji i zgrywek na szybko. Do studia projektowego ten klawisz może okazać się bardziej użyteczny, niż niejeden workstation!

Image 

ImagePóki co Ketron Audya jest bezkonkurencyjny. I raczej nieprędko się doczekamy godnego konkurenta. Okazało się, że droga jaką obrał Ketron w rozwoju swoich keyboardów wyprzedza pod względem brzmienia japońską konkurencję.

Do testów dostarczył: FX Music Group

Image

Image

Image 

Image

Image 

Image

 

Kontakt

jeśli brakuje Twoim zdaniem testu jakiegoś urządzenie bądź instrument, napisz do nas:

info@e-muzyk.net.pl

Reklama

Logowanie

Zaloguj
Reklama
Reklama
Reklama

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Reklama
Reklama
Reklama