Reklama
Reklama

RME Fireface UFX - 30-kanałowy interfejs audio

Testy on-line - soft&hardware

RME_FirefaceUFX_insertRME Fireface 800 był najlepszym popularnym interfejsem audio na rynku od roku 2004. Przez lata stanowił wzorzec do porównań. Pojawienie się RME Fireface UC nieznacznie wstrząsnęło nie tylko konkurencją, ale i klientelą RME.

Radek Barczak

 RME_FirefaceUFX_caly

 

Bo nagle pojawił się interfejs na protokole USB, który nie dość że mógł pracować szybciej i efektywniej, na mniejszych wartościach latencji od Fireface 800, to do tego... lepiej brzmi. Okazało się, że ząb czasu naruszył pozycję RME Fireface 800. Nowy Fireface UFX był tak projektowany, by na kolejne kilka lat zdominować rynek popularnych interfejsów audio. Czy to się udało?

Fireface UFX stanowi logiczną ewolucję poprzednika Fireface 800 uzupełnioną o zdobycze ostatnich lat pracy specjalistów RME, czyli obsługę protokołu USB oraz nowych funkcji DPS. No i RME nie byłoby sobą, gdyby nie starało się wyprzedzić konkurencję, więc mamy też dwie całkowite nowinki wprowadzone w tym modelu. Mowa o realizowanych w czasie rzeczywistym przez DSP algorytmy (korektory, kompresory i pogłosy oraz delaye) oraz o możliwości wielośladowej rejestracji na podłączone do USB nośniki pamięci. Tyle w skrócie. A w szczególe?

 RME_FirefaceUFX_panel_prawa

 

RME Fireface UFX jest wyposażony w „zwykły” interfejs Firewire o prędkości 400 Mb/s i USB 2.0. Producent gwarantuje przy tym kompatybilność z chipsetami USB 3.0. Pod względem ilości kanałów w stosunku do Fireface 800 mamy więcej o 2 kanały analogowe. Fireface UFX wyposażono bowiem w 12 wejść analogowych - 4 wejścia mikrofonowo-instrumentalno-liniowe z przodu na złączach combo XLR/jack 1/4” i 8 wejść liniowych z tyłu na złączach jack 1/4” TRS. Wszystkie wejścia są symetryczne. Zmieniła się też jakość przetwarzania i brzmienie. No właśnie – cyferki cyferkami, decybele dynamiki i odstępu sygnału od szumu to ważne parametry techniczne, ale nie zawsze przekłada się to na dobre brzmienie. A to właśnie brzmienie w pracy nad dźwiękiem jest najważniejsze... Więc jak jest z nowym Fireface'em? Przede wszystkim nowy RME Fireface UFX brzmi o wiele lepiej od poprzednika. I to nie jest slogan reklamowy! Od pierwszego uruchomienia interfejsu uwagę zwraca potworna wręcz dynamika i klarowność brzmienia, oddychająca punktualność transjentów przy jednoczesnej miękkości brzmienia. Poprzedni Fireface 800 był „niemiecki” brzmieniowo – punktualny, czysty, ale zimny. Fireface UFX jest jeszcze bardziej punktualny i czysty, ale przy tym jego brzmienie można od razu polubić. Różnica jest tak bardzo wyraźna, że zauważalna nawet „z pamięci”, bez bezpośredniego porównania. Pracowałem swego czasu na Fireface 800 kilka miesięcy i „nauczyłem” się brzmienia tego interfejsu. Uruchamiając pierwszy raz Fireface UFX nie miałem do porównania Fireface 800, ale wszystkie powyższe wrażenia nasunęły mi się od razu. Dopiero po kilku dniach miałem możliwość pożyczyć Fireface 800 i porównać bezpośrednio – nie pomyliłem się w osądzie brzmienia... Można pokusić się o stwierdzenie, że RME Fireface UFX pretenduje do wyższej klasy przetworników.

 RME_FirefaceUFX_panel_lewa

 

W konstrukcji nowego interfejsu widać ogromną dbałość producenta o zagwarantowanie możliwie wysokiej jakości brzmienia. Przedwzmacniacze mikrofonowe bazują na technologi opracowanej na potrzeby preampów Micstasy dla systemów MADI. Mają 65 dB wzmocnienia, są sterowane cyfrowo, regulacja GAIN jest co 1 dB. Są przeźroczyste brzmieniowo (według niektórych opinii „suche”...) i przy wysterowaniu typowych sygnałów są kompletnie bezszumowe. W trakcie testów „bojowych” przy rejestracji koncertów przeznaczyłem preampy Fireface'a UFX między innymi do rejestracji overheadów oraz wokali – można było wykorzystać w pełni dynamikę zarówno preampów, jak przetworników analogowo-cyfrowych. Bo trzeba wspomnieć o jeszcze jednym – kanały mikrofonowo-liniowe 9 – 12 są wyposażone w podwójne układy konwerterów analogowo-cyfrowych! Na każdym wejściu pracują dwa przetworniki, co się przekłada na zminimalizowanie zniekształceń i poszerzenie dynamiki. Skąd taki pomysł? Na rynku są dostępne przetworniki 2-kanałowe lub 8-kanałowe – 4-kanałowych w zasadzie nie ma. Instalując dwa 8-kanałowe przetworniki dla 12 kanałów, 4 przetworniki pozostawały niewykorzystane. Inżynierowie RME zaczęli myśleć nad sposobem wykorzystania dodatkowych przetworników i... wymyślili ;-) Zysk w brzmieniu jest ewidentny. Pamiętajmy, że interfejs może pracować w częstotliwościach próbkowania 44.1 kHz, 48 kHz, 88,2 kHz, 96 kHz, 176,4 kHz i 192 kHz – zwłaszcza w wyższych częstotliwościach próbkowania ujawnia się przewaga takiego rozwiązania. Sygnał rejestrowany przez kanały 9-12 ma większą o 2 dB dynamikę (115 dB), co przy nagraniach dynamicznych źródeł ma duże znaczenie. Podczas nagrań testowych zdecydowałem się przeznaczyć te cztery kanały na ujęcia mikrofonów overheadowych i mikrofony wokalne.

 RME_FirefaceUFX_TotalmixFX_caly

 

ednak nie w preampach tkwi główny oręż nowego interfejsu RME. Największą zaletą jest wyposażenie każdego kanału wejściowego w DSP realizujący algorytmy filtracji, korekcji, procesorów dynamiki, a także wysyłkę na dwa procesory pogłosowe (niestety mamy tylko jedną wysyłkę na oba procesory naraz...). Dzięki temu jesteśmy w stanie w pełni profesjonalnie przeprowadzić sesję nagraniową obsługując bez latencji (!) tory odsłuchowe dla muzyków. Nie potrzeba już ProTools'a HD z dedykowanymi kartami DSP. Wszystko co potrzebne jest realizowane w tej małej skrzyneczce :-) Do dyspozycji na każdym kanale mamy:

  • filtr dolnozaporowy o regulowanym nachyleniu od 6 dB/okt. Do 24 dB/okt., przestrajany w zakresie 20 Hz – 500 Hz
  • 3-pasmowy parametryczny korektor z możliwością wyboru dla skrajnych pasm trybu albo półkowego, albo stożkowego
  • kompresor z załączaną automatyczną kompensacją tłumienia Auto Level i ekspander.

RME_FirefaceUFX_TotalmixFX_comp

 

Zarówno ustawienia korektora, jak procesorów dynamiki możemy zapisywać w postaci Presetów. Co do brzmienia – algorytmy zarówno kompresji jak korektorów są absolutnie przejrzyste, wręcz sterylne, więc jeśli ktoś chciałby ich używać do nagrywania, nie ma przeciwwskazań. Trzeba zaznaczyć, że możemy nagrywać sygnały albo z efektami, albo bez, globalnie dla wszystkich kanałów. Nie ma opcji wyboru, że np. kanały 1-8 chcemy nagrywać bez efektów, a kanały 9-12 z efektami (EQ, kompresja itd.). Wysyłkowych procesorów pogłosowych w ogóle nie nagramy, ale nie takie jest przeznaczenie pogłosów w Fireface UFX – pokładowy DSP ma dostarczyć „talentu” wokaliście w czasie nagrań bądź występów na scenie :-). I w tej roli sprawdza się znakomicie. Bo trzeba zaznaczyć jeszcze jedno – RME Fireaface UFX jest przygotowany, by pełnić funkcję submiksera live!

RME_FirefaceUFX_LCD_gain

 

Obsługa z poziomu wyświetlacza i dedykowanych potencjometrów jest nieszczególnie wygodna, choć możliwa. Możemy dotrzeć praktycznie do każdej funkcji jak ustawienie GAIN, panoramy, wysyłki, korektora czy kompresora, ale z uwagi na niewielkie rozmiary i ograniczenie w zasadzie do trzech potencjometrów regulacyjnych działania te nie są szybko dostępne. Bardziej wyświetlacz będzie służył do korekty ustawień, niż do pełnego setupu interfejsu.

RME_FirefaceUFX_TotalmixFX_EQ

 

Natomiast za pośrednictwem nowej wersji aplikacji TotalMix FX obsługa jest prosta i oczywista. Mikser prezentowany w TotalMix FX jest odzwierciedleniem fizycznych kanałów interfejsu i powrotów z naszej aplikacji DAW. To mikser sprzętowy napędzany przez matrycę i DSP, z dodatkowym układem DSP odpowiedzialnym za realizowanie algorytmów korekcji, kompresji, ekspandera oraz pogłosów i linii delay. RME Fireface UFX maksymalnie przy częstotliwościach próbkowania 44,1 kHz i 48 kHz w sumie 30 kanałów wejściowych i 30 wyjściowych. Mocy DSP nie wystarcza na wszystkie kanały – producent informuje, że mocy DSP wystarczy na zapięcie na każdym kanale wejściowym i wyjściowym korektora, aktywację 34 filtrów dolnozaporowych oraz uaktywnienie algorytmu Echo. Włączenie pogłosu zmniejsza ilość korektorów do 46 instancji, a filtrów 32. Ale to teoretyczne „dywagacje”. W praktyce nagraniowej, w trakcie 3-miesięcznych testów, nie udało się nam tak obciążyć układ DSP, by zabrakło mu mocy. Owszem, na potrzeby nagrań korzystaliśmy z filtrów dolnozaporowych, a dla odsłuchu EQ i kompresorów na kanałach wokalnych, basie, nieznacznie na gitarze, filtrów dolnozaporowych i EQ na werblu i overheadach, sporadycznie na gitarach akustycznych EQ + kompresja. Nawet podczas sesji „na setkę” 6-osobowej kapeli nie zabrakło mocy DSP do zagwarantowania komfortowego odsłuchu.

TotalMix FX jest na nowo zaprojektowany. Jest nadal wygodny w operowaniu. Przydatne mogą okazać się wzorowane na cyfrowych konsoletach Snapshoty. Zachowują wszelkie ustawienia kanałów, ale nie zapamiętują sposobu wizualnej prezentacji kanałów – a szkoda. Niemniej cieszy możliwość szybkiego zrzucania ustawień.

 RME_FirefaceUFX_TotalmixFX_ControlRoom

 

Komfort pracy podczas nagrywania zwiększa sekcja Control Room, z wyciszeniem (Dim) i obsługą komunikacji Talkback. TotalMix FX obsłuży 4 niezależne tory słuchawkowe Phones 1 – 4 z pełną funkcjonalnością, przy czym możemy skorzystać z wbudowanych dwóch wzmacniaczy słuchawkowych (wyjściowe kanały analogowe 9-10 i 11-12), lub użyć dowolnych wyjść w trybie wyjść słuchawkowych. Pamiętajmy też, że nic nie stoi na przeszkodzie, żeby z jednego toru odsłuchowego korzystało kilku muzyków. Opcjonalnie do Fireface UFX można podłączyć kontroler odsłuchu z regulacją poziomu wyjściowego, wejściowego i wyciszenia. Szkoda, że nikt w RME nie pomyślał, żeby dołożyć przełącznik aktywujący tor komunikacji Talkback... Żeby uruchomić kanał komunikacyjny, musimy kliknąć myszką w mikserze TotalMix FX w sekcji Control Room. A mogło być prościej...

 RME_FirefaceUFX_tyl_prawa

 

RME Fireface UFX może nagrywać sygnały z 12 kanałów analogowych w standardzie 24-bit/192 kHz. Prócz tego mamy dwa optyczne porty I/O ADAT, które mogą również funkcjonować w trybie SMUX i SMUX4 oraz port elektryczny AES/EBU pracujący do 24-bit/192 kHz. Złącza optyczne przy częstotliwościach próbkowania 44.1 kHz i 48 kHz obsługują 16 kanałów IN/OUT. W trybie SMUX (24-bit/96 kHz) liczba kanałów jest o połowę mniejsza – dwa porty obsłużą razem 8 kanałów, zaś przy parametrach 24-bit/192 kHz liczba kanałów ogranicza się do 4.

  • 24-bit/44,1 kHz lub 24-bit/48 kHz: 12 analog + 16 ADAT + 2 AES/EBU = 30 kanałów IN/OUT
  • 24-bit/96 kHz: 12 analog + 8 ADAT/SMUX + 2 AES/EBU = 22 kanały IN/OUT
  • 24-bit/192 kHz: 12 analog + 4 ADAT/SMUX II + 2 AES/EBU = 18 kanałów IN/OUT

 

Ostatnia aktualizacja oprogramowania wniosła nie lada innowację. Ba... Wręcz rewolucję! Fireface UFX może teraz pełnić również funkcję rejestratora audio na pamięci USB! Z przodu interfejsu mamy złącze USB, do którego można podłączyć dysk (max. 2 TB) lub inny nośnik pamięci USB i na niego zgrać ślady z każdego kanału wejściowego. Możliwe jest również odtwarzanie śladów z dysku w trakcie nagrywania! Do dyspozycji jest pełne 30 kanałów wejściowych i 30 wyjściowych w standardzie 24/44.1 lub 24/48.

RME_FirefaceUFX_tyl_lewa 

 

Na koniec kwestia wydajności – FireWire czy USB? Co wybrać? Bez dwóch zdań – na komputerach Apple USB! Śmiga aż miło. Wprawdzie minimalna wartość latencji 14 sampli jest czysto teoretyczna, ale już na 128 samplach można pracować nad sporymi projektami. Zresztą pamiętajmy, że przy tak doskonale rozwiązanym sprzętowym monitoringu tak naprawdę nie ma znaczenia, jaką latencję ustawimy :-) Monitoring jest sprzętowy, bez latencji. Na większości komputerów PC USB jest również szybsze od FireWire, choć trzeba pamiętać o prawidłowej konfiguracji komputera. Niech komputer do muzyki będzie komputerem do muzyki, z optymalną konfiguracją, odchudzonym autostartem i wyłączonymi niepotrzebnymi usługami działającymi w tle. RME na swoim forum podpowiada, jakich narzędzi użyć, żeby móc rozpoznać ewentualny problem i zoptymalizować system.  Po odpowiednim ustawieniu systemu, czy to na USB, czy na FireWire, ze sterownikami 1.01 i wgranym update'em OS RME Fireface UFX jest stabilny jak skała. Tak na PC, jak Mac. Rock & Roll :-)

 RME_FirefaceUFX_LCD_levels2

 

Porównując do konkurencyjnych interfejsów firm M-Audio, Lexicon, Tascam, Cakewalk/Roland, Presonus, Focusrite i ECHO, jedynie najnowszy OCTA-CAPTURE UA-1010 był w stanie konkurować pod względem wydajności z Fireface UFX. Wszystkie pozostałe miały zajętość o około 10% większą i szybciej zaczynały „dropić”. Na dużej sesji na Fireface UFX można było pracować przy latencji 512 sampli przy zajętości CPU 80%. Podobny wynik zanotował wspomniany UA-1010, natomiast pozostałe interfejsu prezentowały obciążenie 90%, a co poniektóre dropiły... Ciekawostką jest, że Fireface UFX można było przełączyć na latencję 256 sampli, obciążenie wzrastało do 90%, ale sesja nie dropiła.

Warto również wspomnieć, że Fireface UFX udostępnia dwa szybkie porty MIDI o dużym buforze, co przy nagrywaniu syntezatorów z dużą ilością potencjometrów wysyłających komunikaty MIDI (niekiedy o zwiększonej dokładności jak Alesis ION, w którym każda wartość jest definiowana przez 3 kontrolery) ma ogromne znaczenie. Istotne w profesjonalnych zastosowaniach jest wyposażenie Fireface'a UFX w złącza synchronizacji WordClock. Synchronizacja urządzeń cyfrowych przez światłowód przeważnie działa, ale pojawiają się na rynku konstrukcje, którym zdarza się gubić synchronizację po optyku. Natomiast synchronizacja po WordClocku jest niewzruszona.

 RME_FirefaceUFX_LCD_reverb

TOP_PANTEON

 

RME Fireface FX jest „największym” i najbardziej komfortowym interfejsem audio. Pozwala nagrać do 30 kanałów jednocześnie, duże możliwości DSP w połączeniu ze sprzętowym cyfrowym mikserem z rozbudowanymi funkcjami krosowania umożliwiają stworzyć naprawdę wygodne i kompletne środowisko do nagrań studyjnych. Łączy cechy profesjonalnego interfejsu, naprawdę wysokiej klasy przetwornika, cyfrowego miksera i rejestratora. Do tego brzmi lepiej niż poprzednik oferując naprawdę wysoką jakość dźwięku. Można by kilka rzeczy poprawić, a właściwie udoskonalić, niemniej funkcjonalnie i ilościowo jest to najlepiej wyposażony interfejs na rynku. Od premiery Fireface 800 minęło 8 lat. Czy Fireface UFX też utrzyma się na pozycji lidera w swojej klasie tak długo? Zobaczymy. Na razie Fireface UFX jest najciekawszą propozycją na rynku dla osób poszukujących wysokiej klasy uniwersalnego interfejsu audio.

Do testów dostarczył: Audiostacja

RME_FirefaceUFX_caly

 

 

TAGI: RME Fireface UFX, stabilny interfejs audio USB, szybki interfejs audio Firewire, wielokanałowy interfejs audio, jaki interfejs audio wybrać do domowego studia?, Jaki polecacie interfejs audio do nagrywania koncertów?, jaki jest lepszy?, najlepszy interfejs do mobilnego studia, jaki wybrać interfejs: firewire czy usb?, na który interfejs audio można nagrać najwięcej śladów?, opinie o RME Fireface UFX

 

PDF

Kontakt

jeśli brakuje Twoim zdaniem testu jakiegoś urządzenie bądź instrument, napisz do nas:

info@e-muzyk.net.pl

Reklama

Logowanie

Zaloguj
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Reklama

Reklama
Reklama
Reklama