M-Audio JamLab i FastTrack - interfejs USB dla gitarzysty15.10.2007 Testy on-line - soft&hardware
Radek Barczak
M-Audio od lat jest liderem rynku semi-pro. Oferta interfejsów i kart dźwiękowych jest tak szeroka, że spośród oferty każdy znajdzie coś dla siebie – również gitarzyści. Od jakiegoś czasu w ofercie znalazły się dwa tanie interfejsy stworzone z myślą o gitarologach – JamLab i FastTrak.
M-Audio JamLab to niewielkie pudełko z zainstalowanym na stałe kablem USB udostępniające wejście instrumentalne (gitarowe) oraz wyjście liniowo-słuchawkowe. Interfejs może pracować w rozdzielczości do 24-bitów z częstotliwością próbkowania do 48 kHz. Małe i poręczne ustrojstwo w jedynie-słusznym-kolorze czarnym kosztuje zaledwie 275 zł!
W komplecie znajduje się host DSound GT Player Express z 6 efektami – przesterem, delayem, pogłosem, bramką, chorusem i korektorem oraz z modułem odtwarzacza plików dźwiękowych. Uzupełnieniem pakietu jest zestaw loopów perkusyjnych jak i całych „kawałków” zagranych na perkusji – idealna rzecz, żeby poćwiczyć zagrywki z perkusistą w komputerze ;)
Pod względem jakości dźwięku czepiać się nie można. Przedwzmacniacz gitarowy oferuje odstęp sygnał/szum na poziomie -78 dB co nie jest rekordem świata, ale w końcu mówimy o najtańszym interfejsie audio dla gitarologów... Na wyjściu sygnał osiąga dynamikę 92 dB i odstęp sygnał/szum na poziomie 91 dB co jest wynikiem absolutnie wystarczającym do pracy. Również jeśli chodzi o wydajność sterowników nie można mieć żadnych zastrzeżeń – pod kontrolą Cubase SX3 testowa sesja na komputerze z procesorem AMD Athlon 2500+ Barton/1 GB RAM przy latencji 17 ms osiągała obciążenie na poziomie 85% i... grała. Minimalna latencja to 1.8 ms, ale na testowym komputerze nie było możliwości skorzystać z tak niewielkiego opóźnienia (dźwięk się haczył).
Przy nagrywaniu przy mniejszych projektach spokojnie można było natomiast zejść do 3 ms. Warto zaznaczyć, że by moć zainstalować JamLaba (oraz FastTracka) komputer z systemem Windows XP MUSI mieć zainstalowaną poprawkę SP2. Na komputerze nowszej generacji z procesorem AMD Athlon X2 4000+/1 GB RAM bez problemu można pracować na najniższych opóźnieniach, tak samo zresztą, jak na komputerze Macintosh MacBook z procesorem Intel Core 2 Duo 2.0 GHz i 1 GB RAM. Właśnie w połączeniu z tym komputerem JamLab sprawdzi się idealnie w trasie pozwalając na ćwiczenie i nagrywanie pomysłów muzycznych. Jeśli można mieć jakiekolwiek zastrzeżenia do JamLaba, to brak odporności na problemy zasilania w niektórych komputerach – zdarzyło się na jednej z maszyn testowych, że po podłączeniu JamLaba na wyjściu pojawiał się permanentny pisk na poziomie -74 dB, którego nie było po podłączeniu w to samo gniazdo wyższego modelu interfejsu dla gitarologów – M-Audio FastTrack. Fakt, że problem był po stronie zasilacza komputera, ale z drugiej strony podatność na przenoszenie na sygnał audio tego typu artefaktów pozostaje... faktem.
Dla bardziej wymagających M-Audio przygotowało interfejs FastTrack – to już całkiem poważne urządzenie choćby przez fakt, że jest kompatybilne ze światowym standardem w nagrywaniu – aplikacją ProTools, wprawdzie w wersji M-Powered, niemniej z całym swym potencjałem edycyjnym. W sumie patrząc na potencjał FastTracka wydaje się być niewiele droższy – sugerowany detal to 450 zł. A udostępnia wejście mikrofonowe (XLR), liniowo-gitarowe (jack 1/4”), wyjście liniowe (2 × cinch) oraz słuchawkowe (stereo jack 1/8”) z regulacją. Ma również sprzętowy monitoring – funkcja, której JamLab nie posiada – z opcją monofonizacji sygnału i regulacją proporcji MONITOR/MIX. A wszystko to w niewielkiej obudowie o wymiarach 14 × 10 × 4 cm!
Interfejs umożliwia nagrywanie w standardzie 24-bit/44.1 kHz bądź 24-bit/48 kHz następujących sygnałów: mono z mikrofonu, mono z gitary, jednocześnie z gitary bądź liniowego źródła mono i mikrofonu. Jakość audio nie pozostawia żadnych zastrzeżeń – dynamika zmierzona na poziomie 101 dB (wg danych producenta 105 dB) oraz odstęp sygnał/szum na poziomie 100 dB (wg producenta 105 dB) to wartości nieosiągalne dla większości popularnych (w sensie powszechności) kart dźwiękowych dla graczy i przeciętnych użytkowników. Sterowniki ASIO są bardzo stabilne i wydajne – w stosunku do karty PCI obciążenie jest wyższe o około 5%, co dla interfejsu na złączu USB jest wynikiem znakomitym. Warto zaznaczyć, że FastTrack jest zasilany z szyny USB. Do pełni szczęścia – z mojego punktu widzenia – brakuje jedynie zasilania Phantom do podłączenia mikrofonu pojemnościowego. W końcu nie każdy gitarzysta grana elektryku czy basie, może ktoś chciałby nagrać przez pojemnik swojego akustyka albo klasyka? I w tym miejscu niestety FastTrack zawodzi... By móc nagrać sygnał z mikrofonu pojemnościowego należy niestety kupić droższy model – FastTrack Pro za 860 zł :/
W komplecie z M-Audio FastTrack również jest aplikacja hosta gitarowego DSound GT Player Express z 6 efektami na pokładzie, sample perkusyjne i loopy oraz wersja demo ProTools M-Powered. Najistotniejsze jednak jest, że do FastTracka dołączana jest pełna wersja popularnego sekwencera Ableton Live Lite 5, który można za stosunkowo niewielkie pieniądze upgrade'ować do pełnej wersji.
Oto przykładowe nagrania – na początek gitara akustyczna ColeClark nagrana przez mikrofon Electro-Harmonix EH-R1 na przedwzmacniaczu FastTracka (kanał lewy - linia z gitary, kanał prawy - mic. EH-R1) – gra Wojtek Hoffmann.
A oto przykłady efektów generowanych przez DSound GT Player Express. Rock Podsumowanie Oba przetestowane interfejsy są w swojej kategorii cenowej godne polecenia, choć konkurencja nie śpi. No i decydując się na JamLab trzeba uważać – lepiej wcześniej sprawdzić, czy w połączeniu z naszym laptopem nie powstają dziwne przydźwięki... Pod względem funkcjonalności i jakości szczególnie wartościowy wydaje się FastTrack – brak Phantoma jest do obejścia. Dla chcących nagrywać przez mikrofon pojemnościowy rozwiązaniem może być mikrofon zasilany z baterii. Dystrybutor: Music Info
|
Kontaktjeśli brakuje Twoim zdaniem testu jakiegoś urządzenie bądź instrument, napisz do nas: LogowanieNajpopularniejsze testy
Popularne testy on-line
NAPISZ DO NAS! Jeśli brakuje w naszym wortalu testu instrumentu bądź sprzętu muzycznego którego szukasz, napisz do nas! Postaramy się przetestować urządzenie i opublikować test. |




Komputery przyspieszają. Technologie
powszechnieją. Sprzęt tanieje. Potencjalnie te same efekty (a nawet
lepsze) brzmieniowe możemy dzisiaj osiągnąć na niedrogim
sprzęcie. A ponieważ wśród gitarzystów coraz więcej
jest takich, co sami się nagrywają w domu i produkują muzę, na
warsztat wzięliśmy tym razem dwa najtańsze interfejsy audio
dedykowane właśnie gitarzystom.
























