Audiotrak MAYA44 mkII - cz.123.12.2003 Testy on-line - soft&hardware
Radek Barczak
Karta dostarczana jest w efektownym kolorowym pudełku zawierającym:
Brawo! Zwłaszcza, że instrukcja obejmuje nie tylko opis parametrów
technicznych karty, ale również dość szczegółowy opis optymalnej
instalacji karty w najpopularniejszych programach audio/MIDI
(Sonar/Cakewalk, Logic, WaveLab, Cubase, Samplitude, Vegas, Nuendo oraz
Gigastudio). A wszystko w języku polskim! Instalacja pod kontrolą systemu Windows XP Home PL z poprawką SP1 przebiegła bezproblemowo. Po zainstalowaniu karty w wolnym slocie i uruchomieniu systemu operacyjnego, MAYA44 mkII została wykryta, a po włożeniu płyty ze sterownikami została automatycznie zainstalowana. W zasobniku systemowym ukazała się ikona będąca skrótem do okna miksera karty. Jeszcze drobna uwaga – producent zaleca w instrukcji obsługi wykorzystanie testowanej karty w konfiguracjach komputerowych z procesorem firmy Intel. I to z dowolnym chipsetem płyty głównej – niezbyt lubiane przez niektórych producentów kart dźwiękowych chipsety VIA są w pełni akceptowane przez Audiotrak. Testowa konfiguracja to komputer z procesorem AMD Athlon XP 2500+ Barton zainstalowany na płycie AsRock K7S8X (chipset SiS746FX) z obsadą 256 MB pamięci DDR400. Karta była intensywnie testowana od 4 dni (przynajmniej kilkanaście godzin dziennie!) we współpracy z Cubase SX 1.06, Sonar3 i Logic v.5.51 – w każdym przypadku komputer był stabilny i wydajny. Skąd więc zalecenie dotyczące stosowania procesorów Intela? Nie mam pojęcia... Odwiedziny forum dyskusyjnego na stronach Audiotrak również nie przyniosły odpowiedzi – nikt nie uskarża się bowiem na problemy związane z wykorzystaniem karty MAYA 44 mkII na konfiguracjach AMD. Czas na szczegóły testów.
Karta udostępnia dwa stereofoniczne złącza wejściowe (jack 1/4” TRS) na przetwornikach pracujących z 24-bitową dokładnością obsługując częstotliwości próbkowania do 96 kHz. Istotną zaletą jest, że pierwsze wejście może współpracować z sygnałami mikrofonowymi, w tym również pojemnościowymi wymagającymi zasilania Phantom udostępniając zasilanie +12 V. Warto również zauważyć, że dysponując odpowiednią przejściówką można równocześnie wykorzystać na pierwszym wejściu dwa mikrofony dynamiczne. Sygnał z karty można wyprowadzić drogą analogową poprzez dwa identyczne złącza wyjściowe (jack 1/4” TRS) oraz zdublowane wyjście cyfrowe S/PDIF (elektryczne na złączu cinch oraz optyczne na złączu TOS-Link). Na karcie znajduje się dodatkowy slot umożliwiający podłączenie opcjonalnego rozszerzenia wyposażonego w złącza MIDI IN/OUT oraz wejścia cyfrowe S/PDIF (optyczne i elektryczne).
Do zarządzania pracą karty oraz konfigurowania parametrów służy konsola. Umożliwia ona nie tylko określanie poziomów wejścia i wyjścia czy determinowanie trybu pracy kanału 1/2 (LINE/MIC/MIC PHANTOM), ale również krosowanie (czyli przekierowanie sygnałów) oraz uaktywnienie sprzętowego monitoringu sygnału. Dzięki temu możemy zrezygnować z funkcji programowego monitoringu wprowadzającego opóźnienia i pracować absolutnie bez żadnych opóźnień!
Karta ma 4-kanałową architekturę. Jednocześnie można wprowadzić 4 kanały monofoniczne (lub dwa stereo). Jak wcześniej pisałem, do wejść 1/2 można doprowadzić 2 monofoniczne sygnały liniowe lub mikrofonowe, ewentualnie jeden z mikrofonu pojemnościowego (po uaktywnieniu zasilania Phantom). Do kanałów 3/4 można doprowadzić sygnał za pośrednictwem złączy analogowych (stereo lub 2 × mono) bądź cyfrowych (po dokupieniu rozszerzenia MI/ODI/O). Częstotliwość pracy systemu dźwiękowego jest determinowana przez ustawienia programu audio.
Sterowniki karty cechują się niewielkimi opóźnieniami (latency) w pracy w wirtualnych studiach tak VST, jak DX. Na testowym komputerze, pod kontrolą sterowników ASIO2 w programie Cubase SX 1.06 bez problemu można pracować z latency ustawionym na 128 próbek, a w mniejszych projektach również przy opóźnieniu 64 próbek. Jeszcze lepiej sytuacja wygląda przy wykorzystaniu sterowników WDM-KS np. pod kontrolą programu Sonar 3 – w mniejszych sesjach przy parametrach 24/96 można było pracować na opóźnieniach rzędu opóźnienie 1.3 ms, a przy większych sesjach 6.7 ms.
Generalnie MAYA44 mkII nie zawiodła jak dotąd. Stanowi solidną podstawę
domowego studia nagraniowego wykorzystującego wirtualne technologie VST
i DX. Sterowniki okazały się być wydajne i stabilne. Jakość brzmienia
„na słuch” nie budzi żadnych zastrzeżeń, a i pomiary świadczą o
wysokiej jakości przetworników. Radek Barczak Dystrybutor: Sound Import
|
Kontaktjeśli brakuje Twoim zdaniem testu jakiegoś urządzenie bądź instrument, napisz do nas: LogowanieNajpopularniejsze testy
Popularne testy on-line
NAPISZ DO NAS! Jeśli brakuje w naszym wortalu testu instrumentu bądź sprzętu muzycznego którego szukasz, napisz do nas! Postaramy się przetestować urządzenie i opublikować test. |





Karty firmy Audiotrak są obecne na naszym rynku od jakiegoś czasu.
Dzięki korzystnej relacji ceny do jakości zdobyły sobie niemałą
popularność. Jednak upowszechnienie się mody na standard 24/96 osłabiło
zainteresowanie kartą MAYA44, która obsługiwała jedynie częstotliwości
próbkowania do 48 kHz. Najnowszą wersją karty MAYA44 mkII Audiotrak
powraca do gry. Z jakim skutkiem? Całkiem obiecującym, gdyż jest to
jedyna karta w tym przedziale cenowym udostępniająca 4-kanałową
architekturę wejścia i wyjścia na 24-bitowych przetwornikach A/C/A, do
tego wyposażona w złącza jack 1/4”. A wszystko to uzupełnione kompletem
sterowników w cenie 650 zł!

























