20.10.2011
Na hasło Culture Vulture wielu muzyków i inżynierów dźwięku dyskretnie uśmiecha się pod nosem, jest to bowiem jedno z najbardziej kreatywnych narzędzi dostępnych obecnie na rynku studyjnym. Podczas konwencji AES zostanie zaprezentowana monofoniczna wersja urządzenia.

O Culture Vulture krążą już legendy a lista osób używających go do podbarwiania, nasycania bądź radykalnego przetworzenia dźwięku systematycznie rośnie. Z tego też powodu konstruktorzy Thermionic Culture pomyśleli o wszystkich tych, którzy nie potrzebują wersji stereo bądź zwyczajnie nie dysponują takimi środkami pieniężnymi. Nowy monofoniczny moduł oprócz funkcji z limitowanej wersji Culture Vulture posiada trochę bardzie rozwiniętą architekturę, co ciekawe, umożliwia nawet przełączanie się footswitchem pomiędzy kanałami Clean i Dirty. Oczywiście na płycie przedniej nie mogło także zabraknąć wysokoimpedancyjnego wejścia DI (jack 1/4”) oraz miernika wychyłowego. Jeszcze nie wiadomo ile to cacko ma kosztować. Wkrótce na stronie producenta powinny pojawić się szczegółowe informacje.
Dystrybutor: MusicToolz
Tagi: Culture Vulture, Thermionic Culture Culture Vulture Solo, lampowy procesor sygnałowy, distortion do studia, studyjny przester, Culture Vulture Solo, procesor zniekształceń, Culture Vulture mono