09.10.2009
Od dłuższego czasu rośnie zainteresowanie urządzeniami w formacie 500. Nic w tym dziwnego, skoro tego typu aparatura zajmuje mniej miejsca i jest przede wszystkim tańsza. Swoje dwa grosze w tej materii dorzucił Andrzej Lipiński.

Firma Lipinski Sound nie jest dinozaurem jeśli chodzi o produkcję urządzeń studyjnych, w końcu ma dopiero sześć lat. Ten czas wystarczył do tego, aby konstrukcje Andrzeja Lipińskiego znalazły swoich odbiorców na całym świecie. L-609 i L-629 to nowe propozycje skierowane do świadomych użytkowników. Pierwsza to preamp oparty na opatentowanym układzie Lipinski Square. Posiada wejście typu Combo (XLR/ jack), 8-diodowy miernik VU/Peak, 20-decybelowy tłumik, włącznik zasilania Phantom oraz przycisk Guitar odpowiedzialny za zmianę impedancji wejścia liniowego. W przypadku kompresora (Lipinski Sound L-629) mamy do dyspozycji 3 potencjometry: Gain, Compress, Release oraz cztery przełączniki: Comp. In/Out, Meter Pre/Post, Tape Simulation oraz Auuto Gain Make Up. Co istotne, producent dał możliwość linkowania dwóch identycznych kompresorów do trybu stereo. Ceny urządzeń nie są jeszcze znane. Więcej informacji na stronie producenta.
Dystrybutor: MusicToolz