30.05.2011
Firma Macie rozszerzyła popularną serię mikserów o dwie nowe pozycje w wersjach 16-channel/4-bus oraz 22-channel/4-bus. Naprawdę warto się zainteresować.

Oba miksery są ciekawym rozwiązaniem dla średnich imprez oraz zespołów chcących nagłośnić się we własnym zakresie. Ich architektura umożliwia pracę praktycznie bez urządzeń peryferyjnych - na pokładzie oprócz 32-bitowego procesora efektów z reverbami, chorusami i delay'ami, mamy do dyspozycji 7-pasmowy EQ na wyjściu głównym oraz cztery proste w użyciu kompresory umieszczone na kanałach 5-8 w przypadku mniejszego modelu ProFX16 i 11-14 w przypadku ProFX22. Wprawdzie opierają się tylko na jednym potencjometrze, ale jak twierdzi producent świetnie regulują dynamikę zarówno instrumentów jak i wokalistów.

Miksery oferują kolejno 10 oraz 16 niskoszumowych preampów z 50-decybelowym wzmocnieniem. Do tego dochodzą filtry górnoprzepustowe nastrojone na 100 Hz z nachyleniem 18dB/okt, 3-pasmowe korektory z przestrajanym środkiem oraz 60-milimetrowe fadey. Sporym atutem jest tu obecność interfejsu USB umożliwiającego między innymi nagrywanie sygnałów wchodzących na niezależne szyny miksera. Współpracuje zarówno z komputerami Mac jak i PC, w zestawie dostajemy oprogramowanie Tracktion 3. Więcej szczegółowych informacji znajdziecie bezpośrednio na stronie producenta.
Dystrybutor: Music Info