09.02.2010
AC-33 łączy w sobie wieloletnie doświadczenie firmy Roland. Posiada między innymi dwa niezależne kanały, komplet wejść i wyjść, wbudowane efekty, looper i co ważne - działa również na baterie.

Jak zostało napisane wcześniej, Roland AC-33 posiada dwa niezależne kanały. Pierwszy (gitarowy) oprócz wejścia udostępnia potencjometr Volume, 3-pasmowy korektor (Bass, Middle, Treble) i sekcję Chorus z 3-pozycyjnym przełącznikiem. Drugi kanał (mikrofonowo-liniowy) udostępnia wejście typu XLR i jack 1/4”. Za nimi mamy dokładnie takie same regulatory jak w kanale pierwszym, z tą różnicą, że korektor jest 2-pasmowy (Bass, Treble). Ponadto panel kontrolny udostępnia swoim użytkownikom globalny regulator głośności (Volume), reverb, wyjście słuchawkowe, włącznik zasilania oraz sekcje Looper i Anti-feedback. Ta ostatnia sprawuje kontrolę nad niepożądanymi sprzężeniami. To nie wszystko! AC-33 umożliwia podpięcie footswitcha kontrolującego pracę loopera i sekcji efektów. Do tego dochodzi stereofoniczne wyjście liniowe (2x jack 1/4”) oraz wejście pomocnicze Aux In udostępniające regulator poziomu oraz dwa typy wejść stereo: RCA i jack 1/8”. Całość waży niespełna 5 kilogramów. Moc wyjściowa Rolanda AC-33 w przypadku napędzania zasilaczem wynosi 30W; przy użyciu baterii alkalicznych nieco mniej, bo 20W. Więcej informacji na stronie producenta.
Dystrybutor: Roland Polska