25.11.2009
Model AR5000RE nie należy do grupy ostatnich produkcji w laboratoriach Ibaneza. Wato jednak wiedzieć o jego istnieniu z kilku powodów.

Niewiele jest gitar, które na swój widok dosłownie paraliżują, a tak właśnie jest w przypadku AR5000RE. W pierwszej chwili oprócz podstrunnicy ozdobionej przepięknymi, perłowymi inkrustacjami, zwraca na siebie uwagę ogrom manipulatorów znajdujący się w typowym miejscu na korpusie. Istotnie, limitowany Ibanez oferuje swoim użytkownikom szeroką gamę brzmień wychodzących już z samej gitary - mamy do dyspozycji między innymi globalnie działające potencjometry Tone i Volume oraz 3-pasmowy korektor (Bass, Middle, Treble), który jednym ruchem, z pomocą dedykowanego przełącznika możemy pominąć w torze audio. Całość jest sprzężona z puszkowanymi humbuckerami Super 58 nadającymi się zarówno do jazzu jak i porządnego rocka.
Konstruktorzy do budowy korpusu postanowili wykorzystać mahoń, przy czym płyta wierzchnia to klon płomienisty. Do tego dochodzi 3-częściowy, klonowy gryf z hebanową podstrunnicą i progami typu medium oraz przepiękny, stały mostek Gibraltar-II. Więcej informacji na stronie producenta.
Dystrybutor: Interton