02.04.2009
No proszę, firma PreSonus specjalizująca się ostatnimi czasy w budowie interfejsów audio, postanowiła wprowadzić na rynek własny program DAW.

Studio One to aplikacja stworzona do nagrywania, komponowania, produkcji. Skrupulatnie zaprojektowany silnik zapewnia pełną stabilność pod kontrolą systemów Windows XP/Vista i Mac OS X. Podobnie jak w przypadku firmowych interfejsów, Studio One jest zgodny ze sterownikami ASIO, Windows Audio lub Core Audio. Obsługa programu jest standardowa - mamy więc okno aranżu i mikser. Oczywiście producent nie zapomniał o przydatnych skrótach klawiaturowych. Prawdziwa siła tkwi jednak w szczegółach, takich jak np. funkcja „przeciągnij i upuść” - chodzi przede wszystkim o prostotę i szybkość działania. Oczywiście nowy digital audio workstation wspiera standard ReWire oraz plug-iny w formatach AU i VST (również VST3). Warto wspomnieć o szerokiej gamie pokładowych plug-inów, wśród których znajdują się między innymi kompresory, delay'e, distortiony, reverby, efekty modulacyjne, symulacje wzmacniaczy gitarowych, sampler oraz instrumenty - jest w czym wybierać. Co ciekawe, Presonus zaimplementował w swoim DAW mierniki skalibrowane w standardzie K-System opracowanym przez Boba Katza. Najprawdopodobniej na rynku pojawią się dwie wersje oprogramowania: pełna oraz LE, która będzie dodawana do interfejsów PreSonus. Cena detaliczna pełnej wersji Studio One to prawdopodobnie 499 USD. Więcej informacji na stronie producenta.
Dystrybutor: Audiostacja