23.01.2009
Placebo w zerojedynkowej formie, czy faktyczna symulacja cienia akustycznego? Jak pisze sam producent, Redline Monitor to doskonałe narzędzie symulujące tradycyjny odsłuch w naszych słuchawkach.

112dB Redline Monitor to prosty w obsłudze plug-in. Udostępnia trzy potencjometry - Center, Soundstage oraz Distance. Łatwo się domyślić, że są odpowiedzialne za „ustawienie” nieistniejących monitorów względem odbiorcy ze słuchawkami na głowie. Soundstage określa kąt pomiędzy naszymi uszami a „zestawem głośnikowym”, Distance jest odpowiedzialny za odległość źródła dźwięku od słuchacza, natomiast potencjometr Center umożliwia zmianę poziomu będącego w środku panoramy w zakresie od 0 dB do -3 dB. Algorytm wtyczki pozwala przybliżyć sposób odbioru dźwięku za pomocą słuchawek do odbioru dźwięku za pomocą głośników. W przypadku słuchawek, sygnał emitowany np. w prawym kanale dociera wyłącznie do prawego ucha. Odsłuchując ten sam materiał na zestawie głośnikowym, sygnał z wcześniej wspomnianego prawego kanału dotarłby również do lewego ucha - z tym, że z opóźnieniem i niższym poziomem. Dlatego dobrze brzmiący miks, zrobiony i odsłuchiwany na słuchawkach może być (i najczęściej jest) inaczej interpretowany podczas odsłuchu na wolnostojącym zestawie stereo. 112dB Redline Monitor może pracować z próbkowaniem do 384 kHz i posiada funkcję MIDI learn. Wtyczka działa zarówno na komputerach Mac jak i PC. Wstępna cena wynosi 69 Euro i po 21 kwietnia wzrośnie do 99 Euro. Ze strony producenta można pobrać niczym nieograniczone, 60-dniowe demo. Więcej informacji na stronie producenta.
Producent: 112dB