14.09.2011
Pierwszą nowością zaprezentowaną przez Rolanda jest przenośny recorder z dotykowym ekranem umożliwiający zapis do sześciu kanałów jednocześnie. Działa na cztery baterie AA oraz posiada mocowanie umożliwiające montaż na standardowym statywie.

Sześć kanałów jednocześnie? Tak, wystarczy skorzystać ze wszystkich trzech stereo kanałów - wbudowanych mikrofonów, wejść combo oraz stereofonicznego wejścia dla mikrofonu z własnym zasilaniem. Warto w tym miejscu dodać, że gniazda combo posiadają własne zasilanie Phantom (+48V) umożliwiające podłączenie dowolnych pojemników. Co do pokładowych mikrofonów - te działają w dwóch trybach: kierunkowym (XY) oraz kołowym (Omni). Co ciekawe, użytkownik ma możliwość miksowania dwóch sygnałów tworząc odpowiedni balans pomiędzy tym co się dzieje bezpośrednio przed rejestratorem i wokół niego.

Całość nagrywana jest na kartach SD (również SDHC) praktycznie w dowolnym formacie, między innymi WAVE/BWF (96/88.2/48/44.1 kHz i 24/16-bit) oraz MP3 (320/160/128 kbps). Oczywiście w nawigacji pomaga przejrzysty, duży i co istotne dotykowy ekran. Na pokładzie znajdziemy również złącze USB 2.0. W zestawie znajduje się Cakewalk SONAR LE działający wyłącznie pod kontrolą systemu Windows. Trzeba przyznać, że R-26 prezentuję się naprawdę imponująco! Rejestrator trafi do sprzedaży w październiku, niestety cena nie jest jeszcze znana. Więcej informacji znajdziecie bezpośrednio na stronie producenta.
Dystrybutor: Ronald Polska
Tagi: Roland R-26, rejestrator z wejściami XLR, rozbudowany recorder audio, recorder z wbudowanymi mikrofonami, rejestrator na baterie z dotykowym ekranem