14.01.2011
Do ostatnich chwil, czyli do rozpoczęcia targów NAMM, Kronos był owiany ogromną tajemnicą. W końcu wszystko stało się jasne, Korg stworzył nowy workstation w wersji z 61, 73 i 88 klawiszami.

Każdy z dziewięciu silników dostarcza użytkownikom inny charakter brzmienia. Wszystkie korzystają z tej samej płyty głównej, przez co nie mają żadnego problemu ze wzajemną współpracą, brakiem polifonii czy przeciążeniami procesora. W środku potwora znajduje się dysk twardy z 12 gigabajtami próbek. Wszelkie zmiany parametrów dokonywane są z pozycji 8-calowego ekranu (800x600 pikseli). Wspomagają go dwa konfigurowalne przyciski, 4-kierunkowy joystic oraz kontroler wstęgowy. Do tego dochodzi 9 suwaków, 8 regulatorów obrotowych i szereg przycisków służących do kontroli w czasie rzeczywistym. Warto dodać, że swój udział w procesie powstawania Kronosa mają tacy muzycy jak Herbie Hancock, Jordan Rudess czy George Duke.

Wersja z 61 klawiszami oferuje półważoną klawiaturę znaną z modelu M3. W przypadku modeli z 73 i 88 klawiszami producent zastosował ważone klawiatury znane z Korga SV-1. Tylna część obudowy zawiera szereg analogowych wejść i wyjść, złącza służące do podłączenia kontrolerów nożnych oraz gniazda USB służące do dwukierunkowej komunikacji z komputerem. Wszystkich zainteresowanych zachęcamy do obejrzenia oficjalnego filmu prezentującego możliwości Korga Kronos. Więcej informacji znajdziecie bezpośrednio na stronie producenta.
Dystrybutor: Mega Music